Kacper Płażyński ostro skrytykował możliwe ograniczenie programu fregat Miecznik. Poseł PiS przekonuje, że Polska właśnie buduje potencjał, którego nie wolno zmarnować – zarówno z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa, jak i rozwoju przemysłu stoczniowego.
– Dowiedziałem się, że rząd pracuje nad tym, żeby już nie iść w dalszą produkcję Mieczników, czyli fregat, które wspólnie z Brytyjczykami w polskiej stoczni wojennej produkujemy – mówi Kacper Płażyński.
Polityk przypomina, że państwo poniosło ogromne koszty przygotowania infrastruktury i zaplecza technologicznego pod budowę nowoczesnych jednostek.
Poczyniliśmy olbrzymie nakłady finansowe na przygotowanie tej stoczni, żeby budować najnowocześniejsze, największe jednostki w historii polskiego szkutnictwa






