Teraz na antenie:
Radio Wnet
Społeczeństwo

Pijani recydywiści i punkty karne. Ekspert o lukach systemu

Rząd szykuje zmiany w punktach karnych, a eksperci alarmują w sprawie kierowców łamiących sądowe zakazy. Łukasz Zboralski wskazał, co działa, a co nadal wymaga pilnej poprawy.
Pijani recydywiści i punkty karne. Ekspert o lukach systemu

Rząd planuje kolejne zmiany w systemie punktów karnych fot. policja.pl

System punktów karnych w Polsce ponownie ma się zmienić. Rząd planuje ograniczyć możliwość kasowania punktów poprzez kursy reedukacyjne. Jednocześnie wciąż trwa debata o kierowcach łamiących sądowe zakazy prowadzenia pojazdów oraz o skuteczności walki z drogowymi recydywistami. O problemach bezpieczeństwa ruchu drogowego mówił na antenie Radia Wnet dziennikarz specjalizujący się w tej tematyce Łukasz Zboralski.

Punkty karne coraz trudniejsze do skasowania

Ekspert przypomniał, że system punktów karnych nie jest w Polsce nowością, jednak od 2022 roku stał się bardziej dotkliwy. Szczególnie za najpoważniejsze wykroczenia kierowcy muszą liczyć się z surowszymi konsekwencjami. Teraz nadchodzą kolejne zmiany dotyczące kursów reedukacyjnych.

Te kursy można odbywać raz na pół roku i dzięki temu można usunąć sobie ze swojej statystyki sześć punktów karnych – powiedział Łukasz Zboralski.

Jak wyjaśnił, są to odpłatne szkolenia organizowane przez Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego. Problem polega jednak na tym, że rząd chce mocno ograniczyć możliwość korzystania z tego rozwiązania.

– Niektóre wykroczenia będą po prostu z tego wykluczone – dodał.

Za prędkość i wykroczenia wobec pieszych bez ulgi

Zdaniem rozmówcy Radia Wnet planowane przepisy sprawią, że realna możliwość redukcji punktów karnych zostanie znacząco ograniczona. Z kursów nie będą mogli korzystać kierowcy ukarani za najczęstsze przewinienia drogowe.

– Wykluczone z tego zostały przekroczenia prędkości nawet o 5 kilometrów, zostały wykluczone wszystkie zachowania złe wobec pieszych czy wyprzedzanie – podkreślił.

Według Zboralskiego w praktyce oznacza to, że punkty będzie można zmniejszać głównie za drobne naruszenia, takie jak niektóre błędy parkingowe.

Problem z 10 punktami za drobne kolizje

Ekspert zwrócił uwagę także na sposób kwalifikowania części zdarzeń przez policję. Chodzi o sytuacje, w których za niewielką kolizję kierowca otrzymuje 10 punktów karnych za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym.

– Policjanci podeszli do tego w Polsce tak, że też na przykład za obcierkę na parkingu bardzo często przyznają 10 punktów karnych – zaznaczył.

Jak dodał, szczególnie dotyka to starszych kierowców, którzy po jednym drobnym błędzie nagle znajdują się blisko utraty prawa jazdy.

– Spotykałem często starsze osoby, które były zatrwożone tym, że są już blisko tego, żeby stracić uprawnienia – powiedział.

Polska poprawiła bezpieczeństwo na drogach

Mimo licznych problemów Łukasz Zboralski zwrócił uwagę, że ostatnie lata przyniosły wyraźną poprawę statystyk. Liczba ofiar śmiertelnych na polskich drogach spadła niemal o połowę.

– Myśmy od 2019 roku do zeszłego roku zmniejszyli w zasadzie liczbę umierających w wypadkach drogowych o połowę – wskazał.

Jak podkreślił, to jeden z najlepszych wyników ostatnich dekad, choć nadal pozostają poważne wyzwania, zwłaszcza związane z pijanymi kierowcami oraz osobami łamiącymi sądowe zakazy.

Surowsze przepisy wobec recydywistów

Ekspert przypomniał, że pod koniec stycznia weszły w życie nowe regulacje, które utrudniają sądom łagodne traktowanie kierowców wielokrotnie ignorujących przepisy.

Nowe prawo utrudnia im orzekanie wobec takich kierowców kar w zawieszeniu, więc częściej idą do więzienia ci ludzie – ocenił.

Dodał również, że wobec osób łamiących sądowy zakaz prowadzenia pojazdów sędziowie muszą obecnie orzekać dożywotni zakaz.

– Jak ktoś nie szanuje tego jednego, to nie będzie szanował już żadnego – podkreślił.

Publiczny rejestr kierowców z zakazem?

Łukasz Zboralski odniósł się także do pomysłu stworzenia publicznego rejestru osób objętych sądowym zakazem prowadzenia pojazdów. Jego zdaniem takie rozwiązanie mogłoby zwiększyć społeczną kontrolę i poprawić bezpieczeństwo.

– Mógłby powstać rejestr kierowców, którzy mają sądowy zakaz, żebym ja wiedział w mojej miejscowości, kto na pewno nie powinien jeździć – powiedział.

Jak zaznaczył, rząd ostatecznie wycofał się z tego pomysłu.

– Uważam, że to źle – dodał.

Przeczytaj więcej

Pogoda na długi czerwcowy weekend 2026. IMGW ostrzega przed burzami na Boże Ciało
Pogoda na długi czerwcowy weekend 2026. IMGW ostrzega przed burzami na Boże Ciało
Policja polowała na Kraskowskiego, bo sąd się „pomylił”? „Nawet własne dzieci mi nie wierzą”
Policja polowała na Kraskowskiego, bo sąd się „pomylił”? „Nawet własne dzieci mi nie wierzą”
Caritas pomaga dzieciom. 100 świetlic i wakacyjne wyjazdy w całej Polsce
Caritas pomaga dzieciom. 100 świetlic i wakacyjne wyjazdy w całej Polsce