Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Uwolniono Andrzeja Poczobuta. Koniec udręki w białoruskim łagrze

Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi, wyszedł na wolność. Według informacji podawanych przez media, do uwolnienia Poczobuta doszło w ramach wymiany więźniów między Polską a Białorusią.
Uwolniono Andrzeja Poczobuta. Koniec udręki w białoruskim łagrze

Andrzej Poczobut, fot. x.com/@poczobut

Andrzej Poczobut jest wolny – poinformował we wtorek premier Donald Tusk. Szef rządu opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie z uwolnionym dziennikarzem i napisał: „Andrzej Poczobut wolny! Witaj w polskim domu, Przyjacielu”.

„Czekałam na taką chwilę”

Olga Siemaszko z redakcji białoruskiej Radia Wnet nie kryła emocji, komentując informację o uwolnieniu Andrzeja Poczobuta. Podkreśliła, że na tę wiadomość czekano od dawna, szczególnie w środowisku dziennikarskim i wśród Białorusinów związanych z demokratyczną opozycją.

– Czekałam na takie chwile, kiedy mogłam powiedzieć na antenie, że Andrzej Poczobut jest na wolności. Mamy taką informację od dzisiaj – powiedziała.

Jak dodała, wiadomość podała białoruska państwowa agencja BELTA, która informowała o wymianie więźniów na granicy białorusko-polskiej.

Wymiana „5 za 5”

Według relacji Siemaszko białoruska agencja pisała o wymianie więźniów w formule „5 za 5”. Oznaczałoby to, że pięć osób opuściło Białoruś, a pięć wróciło na jej terytorium.

W przekazie BELTA całość została przedstawiona jako efekt długiego procesu negocjacyjnego prowadzonego między białoruskim KGB a polską Agencją Wywiadu.

Powiedziano, że na granicy białorusko-polskiej trwa wymiana więźniów 5 do 5. Nazwano to długim procesem negocjacyjnym pomiędzy KGB Białorusi i Agencją Wywiadu Polski

– relacjonowała Siemaszko.

Jak wskazała, białoruska propaganda podkreśla także osobisty udział Alaksandra Łukaszenki w całym procesie.

Negocjacje miały trwać od września

Z informacji przywoływanych przez Olgę Siemaszko wynika, że rozmowy dotyczące wymiany miały rozpocząć się jeszcze we wrześniu 2025 roku. Ważnym elementem miały być apele kierowane do Łukaszenki przez przywódców innych państw.

W białoruskim przekazie pojawił się również wątek osobistej prośby matki Andrzeja Poczobuta oraz Andżeliki Borys, byłej szefowej Związku Polaków na Białorusi.

– Powiedziano, że w odpowiedzi na osobistą prośbę skierowaną do Łukaszenki przez matkę Andrzeja Poczobuta i przez Andżelikę Borys udało się dołączyć go do tego procesu – mówiła Siemaszko.

Spór o aneks WSI i prof. Cenckiewicza. BBN odpowiada na zarzuty
Spór o aneks WSI i prof. Cenckiewicza. BBN odpowiada na zarzuty

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego przygotowało aneks do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych tak, aby mógł…

Rola amerykańskiego wysłannika

W rozmowie pojawił się także wątek spotkania prezydenta Karola Nawrockiego ze specjalnym wysłannikiem Stanów Zjednoczonych ds. Białorusi. Olga Siemaszko przyznała, że gdy zobaczyła informację o obecności Johna Cole’a w Polsce i jego spotkaniu z prezydentem, od razu połączyła to z możliwym przełomem w sprawie Poczobuta.

Kiedy zobaczyłam zdjęcie, że Cole jest w Polsce i miał spotkanie z prezydentem polskim, od razu pomyślałam, że możemy czekać na dobre wiadomości o Andrzeju Poczobucie

– powiedziała.

Jak dodała, niedługo później pojawiła się informacja o uwolnieniu więzionego dziennikarza.

Niezłomny dziennikarz

Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi, po latach uwięzienia przez reżim Aleksandra Łukaszenki odzyskał wolność. Zatrzymany w Grodnie 25 marca 2021 roku, a w 2023 roku skazany na osiem lat kolonii karnej, stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych więźniów politycznych białoruskiego reżimu.

Poczobut był represjonowany za konsekwentną krytykę władz w Mińsku, dokumentowanie naruszeń praw człowieka i działalność na rzecz polskiej mniejszości. Jego proces był powszechnie uznawany za polityczny i niesprawiedliwy. Mimo pogarszającego się stanu zdrowia, braku odpowiedniej opieki medycznej oraz wieloletniej izolacji od rodziny, pozostał symbolem niezłomności, walki o prawdę i sprzeciwu wobec autorytarnych represji.

Wymiana więźniów

Według informacji podawanych przez media, do uwolnienia Poczobuta doszło w ramach wymiany więźniów między Polską a Białorusią. Białoruska agencja BiełTA miała poinformować o formule „pięć za pięć”, a wymiana miała odbyć się na granicy polsko-białoruskiej.

Poczobut został zatrzymany w Grodnie 25 marca 2021 roku. Białoruskie władze oskarżyły go m.in. o „podżeganie do nienawiści” oraz działania wymierzone w bezpieczeństwo państwa. W 2023 roku został skazany na osiem lat więzienia.

Przeczytaj więcej

Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”