W 2025 roku Polska znalazła się w gronie państw Unii Europejskiej o najwyższym deficycie finansów publicznych. Według danych Eurostatu deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych wyniósł 7,3 proc. PKB, co plasuje Polskę na drugim miejscu w całej UE. Wyższy wskaźnik odnotowała jedynie Rumunia (7,9 proc.).
Wynik ten znacząco przekracza średnią unijną, która wyniosła około 3,1 proc. PKB, oraz średnią dla strefy euro na poziomie 2,9 proc. Oznacza to, że skala nierównowagi finansów publicznych w Polsce jest ponad dwukrotnie większa niż przeciętnie w krajach UE.
Jak wskazują dane Głównego Urzędu Statystycznego, deficyt w ujęciu nominalnym sięgnął blisko 284 mld zł i był jednym z najwyższych w historii, ustępując jedynie rekordowemu poziomowi z 2020 roku. Jednocześnie dług publiczny zbliżył się do 60 proc. PKB, czyli konstytucyjnego progu ostrożnościowego, co dodatkowo zwiększa presję na finanse państwa.

Nowe dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie 6,1 proc., względem mar…
Eksperci zwracają uwagę, że problemem nie jest tylko sam poziom deficytu, ale jego utrzymywanie się na wysokim poziomie w kolejnych latach. Rosnące wydatki publiczne oraz koszty obsługi zadłużenia mogą w przyszłości ograniczać możliwości inwestycyjne państwa i zwiększać ryzyko dla stabilności finansów publicznych.



