Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Bogdan Rzońca alarmuje: budżet UE trzeszczy, będzie wielki konflikt

Europoseł PiS Bogdan Rzońca ocenił, że Unia Europejska stoi dziś przed poważnym kryzysem finansowym i politycznym. Jego zdaniem budżet Wspólnoty się nie spina, a spór o nowe podatki, zadłużenie i mechanizm praworządności dopiero się zaostrzy.
Bogdan Rzońca alarmuje: budżet UE trzeszczy, będzie wielki konflikt

Europosłowie na sali Parlamentu Europejskiego, fot. wikipedia.org/Diliff

Budżet UE pod presją

Bogdan Rzońca przekonywał, że najpoważniejszym problemem Unii Europejskiej jest dziś sytuacja finansowa Wspólnoty. Jak mówił, w Brukseli trwają rozmowy o budżecie na 2027 rok oraz nowych wieloletnich ramach finansowych na lata 2028–2034. W jego ocenie pieniędzy zaczyna brakować, a napięcia między państwami członkowskimi rosną, bo każdy kraj chce zabezpieczyć własne interesy.

Bardzo trzeszczy budżet Unii Europejskiej. Unia Europejska jest potwornie zadłużona, a przygotowywany jest budżet na rok 2027 i nowe wieloletnie ramy finansowe na lata 2028-2034

– powiedział.

Zdaniem europosła obecna dyskusja dopiero otwiera dużo większy spór o to, kto ma finansować ambitne plany Brukseli. W jego opinii konflikt budżetowy może w kolejnych miesiącach zdominować debatę europejską.

Wojna uderza w niemiecką gospodarkę. Przedsiębiorcy alarmują o stratach
Wojna uderza w niemiecką gospodarkę. Przedsiębiorcy alarmują o stratach

Wojna w Iranie coraz mocniej odbija się na niemieckiej gospodarce. Firmy przemysłowe alarmują o rosnących kosztach energ…

Nowe podatki i nowe długi

Rzońca ocenił, że Komisja Europejska chce wzmacniać swoją pozycję polityczną oraz finansową kosztem państw członkowskich. W jego opinii może to oznaczać dalsze zadłużanie Unii oraz wprowadzanie kolejnych obciążeń dla obywateli i przedsiębiorców. Jak zaznaczył, część rządów coraz wyraźniej sygnalizuje sprzeciw wobec takiego kierunku.

– Komisja Europejska chce rządzić samodzielnie. Chce wprowadzić nadmierny fiskalizm, nowe podatki. To się wielu nie podoba – stwierdził.

Według polityka Bruksela zamiast reformować wydatki i szukać oszczędności, sięga po najprostsze narzędzie, czyli nowe źródła pieniędzy. To, jak ocenił, może jeszcze bardziej zaostrzyć nastroje antyunijne w części państw.

Spór o fundusze

W rozmowie pojawił się także temat uzależniania wypłat funduszy unijnych od mechanizmu praworządności. Rzońca uważa, że instrument ten będzie stosowany jeszcze szerzej niż dotąd, co może prowadzić do kolejnych napięć politycznych pomiędzy Brukselą a częścią stolic europejskich. Jego zdaniem ten spór wróci przy okazji negocjacji kolejnego budżetu.

– Chcą uzależnić wypłatę wszystkich środków od praworządności, od tego mechanizmu warunkowości i co do tego też jest duża dyskusja i dużo sprzeciwów – zaznaczył.

Według europosła taki model działania nie uspokaja sytuacji w Unii, ale wzmacnia podziały. W jego ocenie może to osłabić zdolność Wspólnoty do wspólnego reagowania na kryzysy.

Firmy uciekają z Europy

Europoseł PiS przekonywał również, że obecny kryzys ma wymiar gospodarczy. Wskazywał na wysokie ceny energii, skutki Zielonego Ładu oraz malejącą konkurencyjność europejskich przedsiębiorstw wobec firm z innych części świata. Jego zdaniem to właśnie gospodarka najdotkliwiej odczuje skutki błędnych decyzji politycznych.

Unia jest w ogromnym konflikcie, który sobie sama zafundowała przez swoje odrealnienie gospodarcze i przez te wszystkie łady zielone. Drogie ceny energii, to wszystko się kumuluje

– ocenił.

Rzońca dodał, że część firm ogranicza działalność, przenosi produkcję albo upada, a później musi korzystać z pomocy publicznej. W jego opinii to sygnał, że model rozwoju UE wymaga korekty.

Centralizacja UE przyspiesza po wyborach na Węgrzech. „To bardzo poważna zmiana ustrojowa”
Centralizacja UE przyspiesza po wyborach na Węgrzech. „To bardzo poważna zmiana ustrojowa”

Wybory na Węgrzech mogą uruchomić jedną z najważniejszych zmian w funkcjonowaniu Unii Europejskiej od lat. Zdaniem prof….

Macron w Gdańsku pod lupą

Jednym z głównych tematów była również wizyta prezydenta Francji Emmanuela Macrona w Gdańsku i brak spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim. Rzońca bardzo krytycznie ocenił sposób organizacji tej wizyty, uznając, że polskie władze nie wykorzystały jej do pełnowymiarowych rozmów państwowych. Jak mówił na antenie Radia Wnet, wydarzenie zostało sprowadzone do przekazu politycznego.

Śmieszność pana Donalda Tuska jest coraz większa. Jeśli Donald Tusk dla siebie zatrzymuje prezydenta i wykorzystuje go do prywatnych celów, no to jest to śmieszne

– powiedział.

W jego ocenie spotkanie tej rangi powinno obejmować wszystkich najważniejszych przedstawicieli państwa. Tylko wtedy – jak wskazał – można mówić o realnym wzmacnianiu relacji dwustronnych.

Broń, atom i współpraca

Rzońca został zapytany także o współpracę Polski i Francji w obszarze zbrojeń oraz energetyki. Podkreślił, że nie sprzeciwia się partnerstwu z Paryżem, ale decyzje powinny zapadać po rzetelnej analizie ekspertów i porównaniu ofert. W jego opinii strategiczne kontrakty nie mogą być uzależnione od bieżących sympatii politycznych.

– Nie powinno się z góry wykluczać nikogo i niczego, tylko kupować to, co najlepsze, to, co może Polskę bronić – wskazał.

Jak dodał, podobnie powinno wyglądać podejście do energetyki jądrowej i innych dużych inwestycji. Jego zdaniem najważniejsze powinny być technologia, bezpieczeństwo i cena.

Wojna polityczna w Europie

Na koniec rozmowy europoseł odniósł się do spotkań ugrupowań lewicowych i prawicowych organizowanych w ostatnich dniach w Europie. Jego zdaniem trwa już polityczna mobilizacja przed kolejnymi wyborami w wielu krajach. Wskazał, że spór ideowy będzie w najbliższym czasie coraz bardziej widoczny.

– Ta rywalizacja nabiera rumieńców. Grupy polityczne się organizują – zauważył.

Rzońca podkreślił, że kolejne miesiące przyniosą ostrzejszą debatę o przyszłości Unii Europejskiej. W jego opinii wyborcy będą musieli zdecydować, czy chcą kontynuacji obecnego kursu, czy zmiany.

Europa na rozdrożu

Zdaniem polityka obecny kurs Wspólnoty wymaga zmiany, ponieważ Unia traci wpływy gospodarcze i udział w światowym PKB. W jego opinii potrzebne jest odejście od dalszego zadłużania i powrót do bardziej pragmatycznej polityki gospodarczej. To właśnie ten spór ma wyznaczyć polityczną agendę najbliższych lat.

– Eurorealiści mają szansę wygrać wybory, pokonać lewicę, która ciągle mówi o możliwościach zadłużania się jako o jedynym sposobie utrzymania się przy władzy. To jest droga donikąd – podsumował.

Według Rzońcy najbliższe lata będą kluczowe dla przyszłości całej Unii Europejskiej. Jego zdaniem od tych decyzji zależeć będzie pozycja Europy w świecie.

Przeczytaj więcej

Polskie firmy patrzą na Filipiny. „Mamy know-how i możemy konkurować z najlepszymi”
Polskie firmy patrzą na Filipiny. „Mamy know-how i możemy konkurować z najlepszymi”
Po trzęsieniu ziemi w Wenezueli ruszyła zbiórka na pomoc poszkodowanym
Po trzęsieniu ziemi w Wenezueli ruszyła zbiórka na pomoc poszkodowanym
Polacy wybudowali sortownię we Lwowie. Ukraińcy nie chcą za to zapłacić. Ujawniamy dokumenty!
Polacy wybudowali sortownię we Lwowie. Ukraińcy nie chcą za to zapłacić. Ujawniamy dokumenty!