Teraz na antenie:
Radio Wnet
Historia

Piasecki inspiruje młodych. Ruszył konkurs

Od szpiegowskich historii po opowieści o konspiracji, buncie i pograniczu II Rzeczypospolitej — świat Sergiusza Piaseckiego ma stać się punktem wyjścia dla nowych tekstów pisanych przez młodzież.
Piasecki inspiruje młodych. Ruszył konkurs

Sergiusz Piasecki

Konkurs o Sergiuszu Piaseckim dla młodzieży. „Chodzi o wolność”

Uczniowie szkół ponadpodstawowych mogą wziąć udział w konkursie literackim „W imię wolności. Literackie kontynuacje świata Sergiusza Piaseckiego”. Nabór prac trwa do 30 czerwca 2026 roku, a inicjatywa została objęta honorowym patronatem Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Konkurs jest elementem obchodów Roku Sergiusza Piaseckiego, ustanowionego przez Sejm RP.

O idei przedsięwzięcia mówi prof. Tomasz Balbus, naczelnik Oddziałowego Archiwum IPN we Wrocławiu. Z jego słów wynika, że celem nie jest wyłącznie przypomnienie jednego pisarza, ale także zachęcenie młodych ludzi do własnej twórczości, namysłu nad wolnością i kontaktu z literaturą, która może okazać się dla nich zaskakująco aktualna.

Piasecki inspiruje młodych. Ruszył konkurs literacki
22.04.2026
11 min
Piasecki inspiruje młodych. Ruszył konkurs literacki

Prowadzący:

Konkurs literacki o Sergiuszu Piaseckim

Prof. Tomasz Balbus podkreśla, że konkurs jest kierowany przede wszystkim do młodzieży ze szkół ponadpodstawowych. „Konkurs jest przede wszystkim adresowany do młodych ludzi, uczniów szkół ponadpodstawowych, liceów, techników branżowych, szkół specjalnych, ale także ośrodków wychowawczych” — mówi.

Jak tłumaczy, uczestnicy mogą przygotować krótkie formy pisemne — eseje, opowiadania i małe rozprawki — inspirowane twórczością Sergiusza Piaseckiego. Sam konkurs ma według organizatorów nie tylko promować pisarza, ale też pobudzać kreatywność i zachęcać do sięgnięcia po literaturę, która nie jest dziś oczywistym wyborem dla młodego odbiorcy. Z oficjalnych informacji Kancelarii Prezydenta wynika, że prace należy przesyłać do 30 czerwca 2026 roku.

https://www.prezydent.pl/aktualnosci/inicjatywy/sergiusz-piasecki/konkurs

Rok Sergiusza Piaseckiego 2026

Rozmówca przypomina, że konkurs nie pojawia się przypadkowo właśnie teraz. „Rok 2026 został ustanowiony rokiem tego pisarza, więc jest świetna okazja do rozwijania chociażby kreatywności, talentów pisarskich młodych ludzi” — zaznacza.

To znajduje potwierdzenie w oficjalnych komunikatach: Kancelaria Prezydenta informuje, że konkurs został uruchomiony właśnie w Roku Sergiusza Piaseckiego i ma służyć popularyzacji jego twórczości wśród młodzieży.

Profesor Balbus podkreśla też praktyczny wymiar całej inicjatywy. W jego ocenie chodzi o próbę wyrwania młodych ludzi choć na chwilę z rytmu telefonów, tabletów i komputerów. „To jest świetna okazja do rozwijania talentów pisarskich młodych ludzi, oderwania ich od tych komórek, tabletów, komputerów i przynajmniej na jakiś czas zainteresowania wartościową literaturą” — mówi.

Dlaczego młodzi mają sięgnąć po Piaseckiego

Pytany o to, czy Sergiusz Piasecki jest dziś dla uczniów autorem rzeczywiście znanym, profesor odpowiada bez złudzeń, że raczej nie. Ale właśnie w tym widzi szansę. „Myślę, że nie jest znaną i bardzo dobrze, bo jakby była lekturą obowiązkową, to pewnie mieliby stosunek jak do większości lektur” — mówi.

W jego opinii nieobecność Piaseckiego w szkolnym automatyzmie może zadziałać na korzyść tego autora. Młodzi nie będą po niego sięgać z przymusu, ale z ciekawości. A to może dać lepszy efekt niż kolejna obowiązkowa pozycja z listy.

Historyk zachęca, by zacząć nawet od form audio. „Polecamy zapoznanie się, wysłuchanie chociażby na YouTubie, gdzie są świetne powieści Sergiusza zamieszczone w formie dźwiękowej” — mówi. Jego zdaniem to może być dobry pierwszy krok do sięgnięcia po książki i napisania własnego tekstu konkursowego.

Od czego zacząć czytanie Sergiusza Piaseckiego

Rozmówca nie wskazuje jednej obowiązkowej książki na start. Zamiast tego proponuje wybór zależny od zainteresowań. „Odpowiem trochę przewrotnie — może zależy, kto co lubi” — mówi.

I rozwija tę myśl dość konkretnie. Dla tych, którzy wolą literaturę szpiegowską i podróżniczą, poleca „Kochanka Wielkiej Niedźwiedzicy”. Jeśli ktoś bardziej interesuje się konspiracją, wojną i okupacją, wskazuje „Dla honoru organizacji” oraz „Człowieka przemienionego w wilka”. Z kolei dla czytelników lubiących mroczniejszy klimat świata przestępczego i pogranicza dobrą drogą wejścia ma być „trylogia złodziejska”.

Z jego słów wyłania się obraz autora różnorodnego, którego nie da się zamknąć w jednym prostym szkolnym haśle. To ważne, bo właśnie ta różnorodność może okazać się dla młodych odbiorców najciekawsza.

Piasecki, bunt i literatura wolności

Prof. Balbus wielokrotnie wraca do pojęcia wolności. W jego ocenie to właśnie ono może najmocniej połączyć dzisiejszą młodzież z twórczością Sergiusza Piaseckiego. Rozmówca przypomina, że sam pisarz miał trudną biografię, doświadczenie więzienia, epizody wojskowe i buntowniczy temperament.

„Sergiusz Piasecki był rebeliantem” — mówi profesor. Dodaje, że organizował bunty więzienne, stawał po stronie krzywdzonych i miał w sobie coś, co może przemówić do młodych ludzi znacznie mocniej niż szkolny patos. Właśnie dlatego jego książki — zdaniem Balbusa — nie są martwą historią, lecz opowieścią o wyborach, granicach, lojalności i niezgodzie na przemoc.

„Te dobre geny buntownicze, rebeliantów, wolnościowców są głównie właśnie w umysłach i sercach młodych ludzi” — podkreśla.

Świat, którego już nie ma

Zdaniem profesora ważna jest też historyczna warstwa tej literatury. Piasecki opisuje rzeczywistość kresów II Rzeczypospolitej — wielonarodową, złożoną, dziś już nieistniejącą. „Twórczość dotyczy świata, który już nie istnieje, pogranicza kresów II Rzeczypospolitej” — mówi Balbus.

W jego ocenie ten świat może okazać się dla młodych szczególnie ciekawy właśnie dlatego, że został zniszczony przez dwa totalitaryzmy — sowiecki i niemiecki. W książkach Piaseckiego spotykają się Polacy, Białorusini, Rosjanie i Żydzi żyjący na jednym terytorium, a z tej wielonarodowej rzeczywistości wyrasta opowieść o wolności, przetrwaniu i historii, która nie jest czarno-biała.

Czy młodzi naprawdę po to sięgną

Pytany o to, czy spodziewa się masowego odzewu ze szkół z całej Polski, prof. Balbus zachowuje ostrożność. Nie obiecuje sukcesu w tysiącach prac, ale nie ukrywa optymizmu. „Staram się zawsze oceniać realnie, więc zobaczymy, na jakim etapie będziemy za dwa miesiące. Ale jestem tutaj optymistą” — mówi.

Jego zdaniem atutem Piaseckiego jest język i tempo narracji. „To jest dobry, prosty język, krótkie zdania, świetne akcje szpiegowsko-przemytnicze, klimaty takie wolnościowe, trochę rebelianckie” — wylicza.

To ważna uwaga, bo sugeruje, że twórczość Piaseckiego nie musi być dla młodych hermetyczną klasyką. Przeciwnie — może być dla nich literaturą przygodową, pełną napięcia i jednocześnie niosącą ciężar historycznego doświadczenia.

Nie tylko dla chłopaków

W rozmowie pojawia się też pytanie, czy Piasecki to autor bardziej „męski”, skierowany głównie do chłopców. Prof. Balbus wyraźnie odrzuca takie uproszczenie. „To nie jest literatura męska. To jest literatura dla młodych ludzi, chłopaków, mężczyzn, dziewczyn” — podkreśla.

Dodaje, że w tej twórczości jest wiele postaci kobiecych — od przemytniczek po łączniczki i kobiety zaangażowane w działania wywiadowcze czy konspiracyjne. To jego zdaniem wystarczający dowód, że świat Piaseckiego nie powinien być redukowany do jednej perspektywy.

Najlepsze prace mogą zostać wydane

Jednym z najciekawszych elementów inicjatywy jest pomysł, by najwartościowsze prace konkursowe nie zakończyły życia na etapie oceny komisji. Prof. Balbus mówi wprost, że organizatorzy myślą o wydaniu najlepszych tekstów w formie osobnego tomu.

„Mamy taki zamysł, żeby najwartościowsze prace, które powstaną, być może wydać w formie tomu tych rozpraw, opowiadań, esejów” — zapowiada. To może być dla uczestników dodatkowa motywacja — nie tylko nagroda formalna, ale szansa, by ich tekst rzeczywiście poszedł dalej i został zauważony.

Autorzy:

Przeczytaj więcej

Mocne słowa Krzesimira Dębskiego w rocznicę Krwawej Niedzieli. „Większość Ukraińców nie ma pojęcia”
Mocne słowa Krzesimira Dębskiego w rocznicę Krwawej Niedzieli. „Większość Ukraińców nie ma pojęcia”
Wołyń i spóźnione sumienie polskich elit. Kiedy pamięć przestała przeszkadzać.
Wołyń i spóźnione sumienie polskich elit. Kiedy pamięć przestała przeszkadzać.
Lwów chce ogłosić rok zbrodniarza Szuchewycza. To jawna prowokacja wymierzona w Polskę
Lwów chce ogłosić rok zbrodniarza Szuchewycza. To jawna prowokacja wymierzona w Polskę