Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Wybór KRS i chaos proceduralny. Padają zarzuty o naruszenie prawa i RODO

Wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa wchodzi w decydującą fazę, ale wokół procedury narasta poważny spór. Część środowiska sędziowskiego alarmuje, że organizowane w całej Polsce zgromadzenia opiniujące kandydatów nie mają żadnej podstawy prawnej, a dodatkowo mogą naruszać przepisy o ochronie danych osobowych. Komentarz b. wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka.
Wybór KRS i chaos proceduralny. Padają zarzuty o naruszenie prawa i RODO

Łukasz Piebiak / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa formalnie odbywa się według tych samych zasad co w poprzednich latach, ale w praktyce został uzupełniony o nowy, budzący kontrowersje element. Chodzi o organizowane w całej Polsce zgromadzenia sędziowskie, które mają opiniować kandydatów. Zdaniem części środowiska to rozwiązanie nie tylko nie ma podstawy prawnej, ale może rodzić poważne konsekwencje.

Wybór KRS według ustawy – co się nie zmieniło

– Reguły są te same, które obowiązywały podczas poprzednich dwóch wyborów. Sejm wybiera piętnastkę sędziów spośród kandydatów, którzy spełnili kryteria formalne – mówi Łukasz Piebiak.

Jak wskazuje, do procedury zgłosiło się 60 sędziów, a ostatecznego wyboru 15 członków dokona Sejm. Obowiązująca od 2018 roku ustawa o KRS nie została zmieniona i nadal określa zasady tego procesu, w tym konieczność uwzględnienia przedstawicieli różnych klubów parlamentarnych.

Prok. Marek Wełna wraca do gry. Od walki z mafią paliwową do kontrowersji wokół Giertycha i Polnordu
Prok. Marek Wełna wraca do gry. Od walki z mafią paliwową do kontrowersji wokół Giertycha i Polnordu

Marek Wełna wraca na jedno z najważniejszych stanowisk w polskiej prokuraturze z wizerunkiem bezkompromisowego śledczego…

„Pozaprawna procedura”. Spór o zgromadzenia sędziów

Największe kontrowersje budzi jednak dodatkowy element – zgromadzenia sędziowskie, które mają opiniować kandydatów w dniach 20–22 kwietnia.

– Ta procedura po prostu nie istnieje w prawie. Ani ustawa o KRS, ani przepisy dotyczące sądów nie przewidują kompetencji zgromadzeń sędziowskich do opiniowania kandydatów – podkreśla Łukasz Piebiak.

Jak dodaje, organy państwowe – a do takich zaliczają się zgromadzenia sędziowskie – mogą działać wyłącznie w granicach prawa.

– Skoro ustawodawca tego nie przewidział, to takie opiniowanie jest formułą kompletnie pozaprawną i pozbawioną znaczenia prawnego – zaznacza.

Trybunał Konstytucyjny reaguje na wypowiedź Waldemara Żurka ws. oświadczenia majątkowego
Trybunał Konstytucyjny reaguje na wypowiedź Waldemara Żurka ws. oświadczenia majątkowego

Minister Waldemar Żurek został wezwany przez Trybunał Konstytucyjny do sprostowania nieprawdziwych informacji, dotyczący…

W ocenie b. wiceministra sprawiedliwości udział w takich działaniach może mieć również konsekwencje dla samych sędziów.

– Organizowanie takich zgromadzeń, a być może nawet uczestnictwo w nich, może być odczytywane jako delikt dyscyplinarny – mówi.

Część kandydatów już zapowiedziała bojkot tej formuły i apeluje do innych sędziów, by również w niej nie uczestniczyli.

Spór o dane osobowe. W tle RODO

Do sporu o legalność procedury dochodzi jeszcze jeden problem – przetwarzanie danych osobowych kandydatów.

– Nie da się przeprowadzić tego procesu bez przetwarzania danych osobowych sędziów, którzy mają w nim brać udział – wskazuje Łukasz Piebiak.

Prok. Marek Wełna wraca do gry. Od walki z mafią paliwową do kontrowersji wokół Giertycha i Polnordu
Prok. Marek Wełna wraca do gry. Od walki z mafią paliwową do kontrowersji wokół Giertycha i Polnordu

Marek Wełna wraca na jedno z najważniejszych stanowisk w polskiej prokuraturze z wizerunkiem bezkompromisowego śledczego…

Jak relacjonuje, część kandydatów złożyła już formalne sprzeciwy wobec wykorzystywania ich danych w ramach tych zgromadzeń.

Kandydaci sprzeciwiają się temu, żeby w ogóle o nich rozmawiano, przetwarzając ich dane osobowe na tych zgromadzeniach

Sytuacja ma dotyczyć m.in. Naczelnego Sądu Administracyjnego, gdzie przed planowanym zgromadzeniem wpłynęły takie sprzeciwy.

– Jeżeli to będzie miało miejsce, będzie zaangażowany prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Tego tak nie zostawimy – zapowiada gość „Odysei Wyborczej.

„Zasłona dymna” wokół KRS?

W ocenie rozmówcy cała sytuacja ma szerszy kontekst polityczny i jest próbą zmiany narracji wokół KRS.

– To wszystko bierze się z tego, że ktoś chce się teraz wycofać z tego, co przez osiem lat głosił – mówi.

I dodaje:
– Przez lata mówiono, że ten proces jest nielegalny. A teraz nagle ma być legalny, bo stworzy się zasłonę dymną. To jest aż nadto czytelne – ocenia.

Spór o sposób wyboru KRS wchodzi więc w nową fazę. Formalna procedura pozostaje bez zmian, ale jej praktyczne rozszerzenie może doprowadzić nie tylko do konfliktu politycznego, lecz także do sporów prawnych i interwencji instytucji odpowiedzialnych za ochronę danych osobowych.

Przeczytaj więcej

„Trupie pole” i ślady zbrodni. Prof. Teul o pracy przy ekshumacjach na Wołyniu
„Trupie pole” i ślady zbrodni. Prof. Teul o pracy przy ekshumacjach na Wołyniu
Prokurator IPN: Od 10 lat Ukraina nie realizuje naszych wniosków o pomoc prawną ws. zbrodni wołyńskiej
Prokurator IPN: Od 10 lat Ukraina nie realizuje naszych wniosków o pomoc prawną ws. zbrodni wołyńskiej
Staniszewski o problemach KO: Poza budowaniem podziałów nie potrafi niczego zaoferować
Staniszewski o problemach KO: Poza budowaniem podziałów nie potrafi niczego zaoferować