Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Włochy po referendum. Meloni słabsza za granicą, mocniejsza w kraju

Wynik referendum miał uderzyć w włoską centroprawicę, ale skutki okazują się bardziej złożone. W tle są napięcia z Waszyngtonem, spór wokół papieża i rosnące znaczenie polityki europejskiej.
Włochy po referendum. Meloni słabsza za granicą, mocniejsza w kraju

Giorgia Meloni, CPAC 2022, fot. Vox España/ CC0 1.0

Referendum we Włoszech i polityczne skutki dla Meloni

Giorgia Meloni po przegranym referendum nie znika z centrum włoskiej polityki. Prof. Stefan Bielański z Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie ocenia, że sytuacja premier jest bardziej złożona, niż pokazuje sam wynik głosowania. Referendum dotyczyło reformy wymiaru sprawiedliwości, która miała go uporządkować i odpolitycznić.

– Nadeszło referendum, bardzo ważne referendum w sprawie wymiaru sprawiedliwości, organizowania tego wymiaru sprawiedliwości w sposób bardziej uporządkowany, nieupolityczniony, tak jak to ma miejsce już od wielu dziesięcioleci, z przewagą zresztą środowisk lewicowych w tym wymiarze sprawiedliwości – mówi gość Radia Wnet.

Jak zaznacza, była to jedna z ważnych obietnic wyborczych centroprawicy. Ustawa została uchwalona, ale ze względu na swój konstytucyjny charakter wymagała zatwierdzenia w referendum. I właśnie ten sprawdzian polityczny siły rządowe przegrały.

Antyamerykanizm we Włoszech wraca do gry

Prof. Bielański podkreśla, że wynik referendum wpisuje się w szerszy klimat społeczny. Jego zdaniem duża część młodego elektoratu pozostaje pod wpływem nastrojów antyamerykańskich i antyizraelskich, co wiąże się z reakcją na wydarzenia w Gazie.

Poszła duża grupa młodzieży, która we Włoszech jest owładnięta w dużej mierze nastrojami antyamerykańskimi, zresztą i antyizraelskimi. Były przecież wielotysięczne manifestacje w tym duchu i ci aktywiści stworzyli pewien klimat

– ocenia rozmówca.

Profesor dodaje, że stosunek Włoch do Stanów Zjednoczonych od lat pozostaje niejednoznaczny. Obok fascynacji Ameryką istnieje też silny nurt antyamerykański, obecny nie tylko po lewej stronie sceny politycznej.

Trump, papież Leon XIV i pęknięcie na linii Rzym–Waszyngton

Zdaniem prof. Bielańskiego bezpośrednią iskrą obecnych napięć stały się wypowiedzi Donalda Trumpa pod adresem papieża Leona XIV. I właśnie ten wątek ma we Włoszech szczególne znaczenie.

Czy Trump może stracić katolików? Bender: rośnie napięcie w MAGA
Czy Trump może stracić katolików? Bender: rośnie napięcie w MAGA

MAGA nie narodziła się z niczego, a Trump nie stworzył jej sam – przekonuje Iwo Bender. Jednym z ważnych filarów tego ru…

– Główną iskrą były wypowiedzi, powiedzmy sobie szczerze, mało przychylne, a wręcz skandaliczne, prezydenta Trumpa wobec papieża Leona XIV. A Włochy i Watykan to nie jest tak, że można to potraktować lekko. To są bardzo ścisłe powiązania – mówi profesor.

Jak dodaje, żaden włoski premier nie mógłby zignorować takiego sporu. Nawet środowiska antyklerykalne traktują Watykan jako część własnej tradycji, dlatego Meloni zyskuje tu zrozumienie także po stronie opozycji.

Meloni słabnie za granicą, ale wzmacnia się w kraju

Prof. Bielański ocenia, że mimo przegranego referendum Giorgia Meloni paradoksalnie wzmacnia się politycznie we Włoszech.

– Paradoksalnie, ze względu na te nastroje antyamerykańskie i tę krytykę ze strony prezydenta Trumpa wobec papieża, sama Giorgia Meloni się wzmocniła politycznie we Włoszech. Jej popularność wzrosła – ocenia.

Większy problem dotyczy jednak relacji strategicznych. Po 1945 roku fundamentem włoskiej polityki zagranicznej pozostaje sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, dlatego przedłużający się kryzys może mieć poważniejsze skutki. W tym kontekście profesor wskazuje na nieudostępnienie bazy Sigonella, krytykę wojny w Iranie i udział Włoch w spotkaniu grupy E4 w Paryżu.

Koalicja Meloni pozostaje stabilna

Pytany o możliwe napięcia po prawej stronie sceny politycznej, prof. Bielański nie przewiduje gwałtownego przesilenia. Matteo Salvini, mimo własnych ambicji, jest dziś osłabiony i raczej trzyma się Meloni.

– Salvini jest mocno osłabiony. Liga jest w stanie pewnego zamętu, różnych frakcji, i raczej Salvini trzyma się ściśle Meloni. To jest bardzo widoczne, popiera ją w każdej decyzji – mówi profesor.

Ekspert zaznacza, że rośnie znaczenie Forza Italia, która ma mocniejsze oparcie w strukturach europejskich. Mimo różnic koalicja pozostaje spójna.

Włoska prawica i lewica grają przede wszystkim o siebie

Prof. Bielański przekonuje, że obecna polityka we Włoszech jest w dużej mierze grą wewnętrzną. Największymi siłami pozostają Fratelli d’Italia Giorgii Meloni i Partia Demokratyczna Elly Schlein, ale ważną rolę odgrywa też Ruch Pięciu Gwiazd Giuseppe Contego.

W tle trwa także gra o przyszłą prezydenturę Republiki. Jednocześnie sytuację Meloni komplikuje jej wcześniejsze zaangażowanie w relacje z Izraelem, bo włoska opinia publiczna pozostaje bardzo krytyczna wobec działań Izraela w Gazie i Libanie.

Opinia publiczna włoska jest bardzo krytyczna wobec Izraela. Netanyahu nie cieszy się we Włoszech minimalną sympatią. Giorgia Meloni bardzo się angażowała w relacje z Izraelem i to jest także kryzys na tej linii

– podkreśla rozmówca.

Mit o chronicznej niestabilności włoskiej polityki

Na koniec prof. Bielański rozprawia się ze stereotypem o permanentnej niestabilności Włoch. Jak mówi, mimo częstych zmian rządów system przez lata zachowywał dużą ciągłość.

– To jest taki mit związany z tą niestabilnością. Paradoksalnie tak zwana pierwsza republika była wyjątkowo stabilna, mimo ogromnej liczby rządów. Sam system funkcjonował bardzo stabilnie – zaznacza profesor.

Jego zdaniem również dziś koalicja centroprawicy pozostaje trwała, a różnice między jej partiami mają głównie charakter taktyczny. Dlatego mimo napięć międzynarodowych włoska prawica pozostaje bardziej spójna niż wewnętrznie podzielona centrolewica.

Przeczytaj więcej

Waszyngton daje Berlinowi sygnał? Niemcy mogą tracić wyjątkową pozycję
Waszyngton daje Berlinowi sygnał? Niemcy mogą tracić wyjątkową pozycję
Kościół, trauma i polityka. Teolog z Erywania o wyzwaniach współczesnej Armenii
Kościół, trauma i polityka. Teolog z Erywania o wyzwaniach współczesnej Armenii
Dom Kombatanta może zniknąć z mapy Paryża. Trwa walka o historyczną siedzibę
Dom Kombatanta może zniknąć z mapy Paryża. Trwa walka o historyczną siedzibę