Teraz na antenie:
Radio Wnet
Opinie

Uchylenie odszkodowania dla ofiary PRL. Sędzia Schab: „To upokorzenie. Prawniczy bandytyzm”

Radio Wnet ujawniło, że Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił wyrok przyznający odszkodowanie dla 67-letniego działacza opozycji represjonowanego w PRL tylko z powodu rzekomo błędnego statusu sędzi. Decyzja wywołała ostrą reakcję sędziego Piotra Schaba, goszczącego w programie "Prawodajnia". – To upokorzenie człowieka i działanie o najwyższej szkodliwości społecznej – twierdzi sędzia.
Uchylenie odszkodowania dla ofiary PRL. Sędzia Schab: „To upokorzenie. Prawniczy bandytyzm”

Piotr Schab/ fot. Jakub Pilarek

W tym artykule:

  1. Naruszono RODO?

CAŁA ROZMOWA Z PIOTREM SCHABEM:

Uchylenie odszkodowania dla ofiary PRL

Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił wyrok przyznający około 300 tysięcy złotych zadośćuczynienia i odszkodowania dla 67-letniego działacza opozycji z czasów PRL. Powodem decyzji był fakt, że w pierwszej instancji orzekała sędzia powołana po 2017 r., a więc zgodnie z ideologią obozu rządowego – „neosędzia”.

Decyzja ta oznacza, że mężczyzna musi ponownie walczyć o należne – jego zdaniem – zadośćuczynienie.

„To upokorzenie człowieka”

– Doszło do upokorzenia człowieka, który liczył na to, że państwo wreszcie zadośćuczyni za krzywdy, których doznał – mówi Piotr Schab w „Prawodajni”.

Sędzia podkreśla, że chodzi o osobę w podeszłym wieku, dla której sprawa ma nie tylko wymiar finansowy, ale przede wszystkim symboliczny.

Być może właśnie o to chodzi, żeby Polakom odebrać poczucie godności i podmiotowości

– zaznacza Piotr Schab.

Jak dodaje, decyzja sądu uderza nie tylko w konkretnego człowieka, ale także w zaufanie obywateli do państwa i jego instytucji.

[NEWS WNET] Skandal w warszawskim sądzie. Spór o status sędziego wstrzymuje sprawiedliwość dla opozycjonisty z PRL
[NEWS WNET] Skandal w warszawskim sądzie. Spór o status sędziego wstrzymuje sprawiedliwość dla opozycjonisty z PRL

Sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Mirosława Chyr zasądziła kwotę ok. 300 tys. złotych rekompensaty dla mężczyzny, który…

„Takich krzywd nie da się naprawić”

Sprawy dotyczące represji z czasów PRL mają szczególny charakter. Jak podkreśla Schab, pieniądze nigdy nie są w stanie w pełni zrekompensować poniesionych strat.

– To są niepowetowane szkody. One rzutują na całe życie tych ludzi, na ich rodziny, na złamane aspiracje ich dzieci – mówi Piotr Schab.

I dodaje:

Takich krzywd nie usuwa się w życiu. Te pieniądze są jedynie fragmentaryczną rekompensatą.

W jego ocenie uchylenie wyroku w takiej sprawie ma szczególnie dotkliwy wymiar, bo dotyczy osób, które przez lata czekały na elementarną sprawiedliwość.

„Prawniczy bandytyzm”

Sędzia nie kryje emocji, oceniając decyzję sądu apelacyjnego.

– To działanie o najwyższym stopniu szkodliwości społecznej. Mamy do czynienia z prawniczym bandytyzmem – mówi Piotr Schab.

Jak zaznacza, jego zdaniem takie orzeczenia podważają sens dochodzenia sprawiedliwości przez obywateli i mogą zniechęcać kolejne osoby do walki o swoje prawa.

– To działanie, które podejmowane z godłem państwowym na piersi, po prostu urąga państwu – dodaje.

Sędzia Borszowska-Moszowska: Iustitia i Themis depczą unijne rozporządzenie o warunkowości
Sędzia Borszowska-Moszowska: Iustitia i Themis depczą unijne rozporządzenie o warunkowości

W Poranku Wnet sędzia Kamila Borszowska-Moszowska demaskuje sędziowskich hipokrytów, którzy poprzez tzw. prawybory do KR…

Naruszono RODO?

Pytany o tzw. prawybory do Krajowej Rady Sądownictwa, w których sędziowie poza jakąkolwiek ustawową procedurą mają wskazać kandydatów wśród sędziów, Piotr Schab zwraca uwagę, że działania te odbywają się przy naruszeniu przepisów regulujących obrót danymi osobowymi.

Nazwisko sędziego, który sam w procedurze ustawowej kandyduje do KRS, wbrew jego woli znalazło się na liście do „prawyborów”.

Znalazło się tam wbrew mojej woli, zresztą zakomunikowanej zupełnie jednoznacznie na piśmie

– podkreśla sędzia.

Wskazuje, że znane są mu przypadki nie tylko wykorzystywania informacji z drogi służbowej kandydatów, ale także ich stanu zdrowia.

Schab dodaje, że gdy z innymi sędziami składał sprzeciwy wobec takiego działania na podstawie artykułu 6 rozporządzenia RODO, czyli rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z 2016 roku, do czego mieli prawo, nie godząc się na przetwarzanie danych osobowych, prezesi sądów odwracali sytuację i żądali od nich podstawy prawnej do zaniechania wykorzystywania ich danych na listach kandydackich.

Przeczytaj więcej

O odbudowie Ukrainy w Gdańsku, czyli między miliardami deklaracji a milczeniem o polskich stratach
O odbudowie Ukrainy w Gdańsku, czyli między miliardami deklaracji a milczeniem o polskich stratach
Józef Orzeł: Ukraina chce zastąpić Polskę na wschodniej flance NATO
Józef Orzeł: Ukraina chce zastąpić Polskę na wschodniej flance NATO
„Ukryty plan”? Mocna teoria o nowym kierunku polskiej polityki zagranicznej
„Ukryty plan”? Mocna teoria o nowym kierunku polskiej polityki zagranicznej