Teraz na antenie:
Radio Wnet
Opinie

Niemieckie marzenia o „posłusznych” Węgrzech

Kurz po spektakularnej bitwie wyborczej w Budapeszcie powoli opada, a nad Dunajem zaczyna świtać nowa era, która ku zdziwieniu wielu może okazać się jedynie liftingiem starego systemu.
Niemieckie marzenia o „posłusznych” Węgrzech

Peter Magyar i Wiktor Orban w parlamencie europejskim w 2024 r., fot. Parlament Europejski

Wiktor Orban odchodzi po szesnastu latach, kończąc epokę, która trwała dłużej niż rządy Angeli Merkel, ale nadzieje Berlina na gwałtowny zwrot akcji mogą okazać się przedwczesną naiwnością.

Berlin świętuje przedwcześnie

Niemiecki rząd, ustami rzecznika Stefana Korneliusa, pospieszył z entuzjastycznym, niemal bezkrytycznym poparciem dla zmiany władzy, wietrząc w tym szansę na skuteczniejszą realizację własnych, imperialnych niemal ambicji gospodarczych. To rzadko spotykany w dyplomacji pokaz radości z wyniku wyborów w innym kraju, który odsłania brutalną prawdę: Niemcy nie szukają partnera, lecz przełożenia dla swoich interesów. Jednak Peter Magyar, który ma być twarzą nowych Węgier, wcale nie zamierza rzucać się Berlinowi w ramiona z pieśnią uwielbienia na ustach.

Jak Magyar odebrał władzę Orbánowi? Górny wskazuje klucz do zmiany na Węgrzech
Jak Magyar odebrał władzę Orbánowi? Górny wskazuje klucz do zmiany na Węgrzech

Péter Magyar nie wygrał na Węgrzech dlatego, że zaproponował całkowicie nowy kierunek. Jak ocenia Grzegorz Górny, uderzy…

Kontynuacja zamiast rewolucji

Magyar, choć prezentuje się światu jako postać gładka, nowoczesna i „wytrenowana” pod brukselskie salony, w kluczowych kwestiach mówi głosem starego nauczyciela – Wiktora Orbana. Już teraz ucina spekulacje dotyczące energetycznego rozwodu z Moskwą, bez ogródek stwierdzając, że import rosyjskich surowców jest dla Węgier po prostu opłacalny i wynika z twardej geografii, a nie z sentymentów. Nowy lider wchodzi w buty negocjatora w stylu „coś za coś”, blokując unijne kredyty dla Ukrainy i twardo walcząc o odmrożenie 35 miliardów euro z funduszy.

Węgry jako fabryka Niemiec

Dla niemieckiego sektora automotive, z Mercedesem i BMW na czele, Węgry są dziś ważniejsze niż Polska czy Czechy. To tam, dzięki stworzonym przez Orbana warunkom, wyrosły największe fabryki samochodów poza granicami Niemiec. Jeśli nowa ekipa w Budapeszcie utrzyma niskie ceny energii i kompetentną kadrę, możemy spodziewać się napływu niemieckiego kapitału. Firmy takie jak Bosch, ZF czy Siemens Energy już tam są i czekają tylko na sygnał do dalszej ekspansji. To paradoks: Berlin cieszy się z odejścia Orbana, nie zauważając, że stworzony system może stać się dla jego gospodarki jeszcze silniejszą konkurencją.

Aleksandra Fedorska

Przeczytaj więcej

Setki tysięcy emerytów ofiarami anarchistycznej polityki rządu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego
Setki tysięcy emerytów ofiarami anarchistycznej polityki rządu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego
Miłosz Lodowski: PiS nie ma dziś pomysłu na przekaz w świecie cyfrowych mediów
Miłosz Lodowski: PiS nie ma dziś pomysłu na przekaz w świecie cyfrowych mediów
Wildstein o PiS: To nie jest optymalny czas, by zajmować się samymi sobą
Wildstein o PiS: To nie jest optymalny czas, by zajmować się samymi sobą