Królewiec jak Ormuz
Królewiec – rosyjski obwód kaliningradzki – może stać się strategiczną pułapką dla Moskwy. Zdaniem Jacka Bartosiaka Polska ma dziś wyjątkową okazję, by wykorzystać geografię i zmienić układ sił na Bałtyku.
– Mamy swój Ormuz. To znaczy, jeżeli jesteśmy w sojuszu ze Skandynawią, to my blokujemy Rosjan na Bałtyku – mówi Jacek Bartosiak.
Porównanie do cieśniny Ormuz nie jest przypadkowe. To właśnie tam Iran pokazał, że kontrola nad wąskim szlakiem morskim może stać się potężnym narzędziem nacisku na globalne mocarstwa. Według Bartosiaka podobny mechanizm działa na Bałtyku.
Bałtyk jako wąskie gardło Rosji
Rosja nie ma wielu alternatyw dla eksportu swoich surowców i handlu. Kluczowe szlaki prowadzą przez Morze Bałtyckie i Morze Czarne.







