Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Kryzys psychiatrii w Polsce. Co dzieje się z reformą?

Kryzys psychiatrii w Polsce wraca do debaty wraz z pytaniami o przyszłość reformy i finansowanie opieki środowiskowej.
Kryzys psychiatrii w Polsce. Co dzieje się z reformą?

Protesty w szpitalach, fot. adrian vieriu/pexels.com

Szekspir pod gwiazdami

Kryzys psychiatrii w Polsce to nie jest problem wyłącznie jednej placówki – jak wynika z wypowiedzi psychiatry dr Joanny Krzyżanowskiej-Zbuckiej. Gość Radia Wnet podkreśla, że głośna sytuacja w Instytucie Psychiatrii i Neurologii pokazuje, jej zdaniem, znacznie szerszy problem całego systemu opieki psychiatrycznej.

„Najgłośniejszy ostatnio jest kryzys w Instytucie Psychiatrii i Neurologii, ale prawdopodobnie to, tak jak w soczewce, pokazuje w ogóle kryzys psychiatrii, która mimo prób reformowania niestety ciągle jest w dużym kłopocie i nie jesteśmy jako lekarze, jako system opieki psychiatrycznej w stanie zapewnić dobrej opieki”

– mówi psychiatra.

Kryzys psychiatrii – problem systemowy?

Dr Joanna Krzyżanowska-Zbucka wskazuje, że problem nie dotyczy wyłącznie szpitali, ale także sposobu organizacji całej opieki psychiatrycznej. Zwraca uwagę, że reforma oparta na Centrach Zdrowia Psychicznego objęła tylko część kraju.

Szekspir pod gwiazdami

„Centra Zdrowia Psychicznego, ta reforma, która się toczy, no to obejmuje gdzieś te 50 proc. populacji Polski. No a reszta niestety jest leczona po staremu”

– zaznacza dr Joanna Krzyżanowska-Zbucka.

Z jej wypowiedzi wynika, że to właśnie nierówny dostęp do nowego modelu opieki jest jednym z powodów, dla których kryzys psychiatrii w Polsce nadal pozostaje tak głęboki.

Na czym polega reforma psychiatrii?

W rozmowie ważne miejsce zajmuje reforma psychiatrii środowiskowej. Przypomnimy, że jej celem jest przeniesienie ciężaru opieki jak najbliżej miejsca zamieszkania pacjenta, tak aby pomoc była dostępna wcześniej, a szpitale psychiatryczne nie były obciążane przypadkami, które można zatrzymać na etapie kryzysu. Jak tłumaczy dr Joanna Krzyżanowska-Zbucka, Centra Zdrowia Psychicznego działają w oparciu o odpowiedzialność za mieszkańców określonego terenu. Dostają finansowanie na populację zamieszkującą dany obszar i mają zapewnić opiekę psychiatryczną wszystkim osobom z tego rejonu.

Szekspir pod gwiazdami

„Ten ryczałt na populację polega na tym, że Centrum Zdrowia Psychicznego dostaje finanse na liczbę osób, które mieszkają na danym terenie. Tam jest taka odpowiedzialność terytorialna i CZP ma zapewnić opiekę psychiatryczną dla wszystkich tych osób”

– wyjaśnia dr Joanna Krzyżanowska-Zbucka.

Psychiatra podkreśla, że centra nie zajmują się wyłącznie osobami z rozpoznaną chorobą psychiczną. Trafiają tam także ludzie w kryzysie, którzy potrzebują szybkiego wsparcia, zanim ich stan się pogłębi i zanim konieczne będzie leczenie szpitalne.

Przyszłość reformy budzi obawy

Rozmówczyni zaznacza, że jej obawy budzą planowane zmiany w finansowaniu. Jak mówi, z perspektywy środowiska może to oznaczać odejście od modelu opartego na ryczałcie na mieszkańca i osłabienie psychiatrii środowiskowej.

Szekspir pod gwiazdami

Wygląda na to, że ten system oparty na Centrach Zdrowia Psychicznego może się nie utrzymać, niestety, ponieważ trwają prace w ministerstwie nad tym, żeby zmodyfikować to finansowanie i to będzie takie odejście od psychiatrii środowiskowej

– ocenia psychiatra.

W dalszej części rozmowy dopowiada, że w jej ocenie kierunek zmian może oznaczać przejście do modelu, w którym płaci się za pojedynczą usługę, a nie za opiekę nad określoną populacją.

Wszystko wskazuje na to, że idziemy w kierunku koszyka świadczeń, czyli takiej formy pracy fee for service. To znaczy, że będzie płacone za usługę, a nie na mieszkańca

Szekspir pod gwiazdami

– prognozuje dr Joanna Krzyżanowska-Zbucka.

To właśnie dlatego, jak zaznacza, w środowisku pojawia się obawa, że reforma, która miała wyjść poza pilotaż, może zostać osłabiona.

Mieliśmy nadzieję, że ona wyjdzie poza pilotaż i będzie wprowadzona systemowo. Natomiast teraz obawiamy się, że te cięcia finansowe, które chce wprowadzić NFZ, czyli wycofać się z takiego ryczałtu na populację, oznaczają odejście od psychiatrii środowiskowej

– stwierdza gość Radia Wnet.

Szekspir pod gwiazdami

Za mało pieniędzy, za niska wycena

W ocenie dr Joanny Krzyżanowskiej-Zbuckiej kryzys psychiatrii w Polsce od lat pogłębia także sposób finansowania świadczeń. Psychiatra mówi wprost, że wycena leczenia nie odpowiada rzeczywistym kosztom opieki.

Wycena tych naszych usług jest zupełnie poza jakąś realnością. Osobodzień, czyli ten jeden dzień pobytu pacjenta w szpitalu, był płacony jako ułamek tego, co kosztowało jego leczenie i diagnostyka

– ocenia psychiatra. Zaznacza też, że szczególnie wyraźnie widać to w placówkach, które mają większe możliwości diagnostyczne i większe zespoły. Jej zdaniem bez zmian systemowych trudno będzie realnie zażegnać kryzys.

Zdrowie psychiczne to nie tylko leczenie choroby

Dr Joanna Krzyżanowska-Zbucka zwraca też uwagę, że inwestowanie w psychiatrię to nie tylko leczenie osób z ciężkimi rozpoznaniami, ale także wzmacnianie odporności społecznej. W jej ocenie szybka pomoc udzielona osobom w kryzysie może zapobiec późniejszym, poważniejszym problemom.

Szekspir pod gwiazdami

„W obecnej sytuacji takiego zagrożenia z różnych stron to jest budowanie odporności populacyjnej, odporności takiej zbiorowej”

– zaznacza rozmówczyni Małgorzaty Kleszcz.

Z wypowiedzi psychiatry wynika, że kryzys psychiatrii w Polsce nie jest, jej zdaniem, chwilowym załamaniem, ale skutkiem wieloletnich zaniedbań. Przyszłość reformy opartej na Centrach Zdrowia Psychicznego może więc okazać się jednym z kluczowych pytań dla całego systemu.

Szekspir pod gwiazdami

Przeczytaj więcej

Kolejki do lekarzy i polityczna burza. Gursztyn: wyborcy KO zaczynają mieć kłopot
Kolejki do lekarzy i polityczna burza. Gursztyn: wyborcy KO zaczynają mieć kłopot
Referendum przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu? Michał Moskal: „Bardzo bym chciał, żeby się tak wydarzyło”
Referendum przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu? Michał Moskal: „Bardzo bym chciał, żeby się tak wydarzyło”
Posłanka KO wepchnęła się bez kolejki do szpitala. Koziński: „Złoci chłopcy Tuska wrócili”
Posłanka KO wepchnęła się bez kolejki do szpitala. Koziński: „Złoci chłopcy Tuska wrócili”