Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Orban traci władzę po 16 latach. Grzywaczewski: to cios dla amerykańskiej prawicy

Po 16 latach rządów Viktor Orban traci władzę na Węgrzech, a Tomasz Grzywaczewski ocenia, że to nie jest tylko lokalna zmiana polityczna. Jego zdaniem wynik wyborów uderza również w środowiska konserwatywne w Stanach Zjednoczonych, które przez lata traktowały Budapeszt jako ważny przyczółek ideowy i polityczny.
Orban traci władzę po 16 latach. Grzywaczewski: to cios dla amerykańskiej prawicy

Biały Dom / Fot. Cezary P, Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)

Szekspir pod gwiazdami

Orban przegrał po 16 latach

Tomasz Grzywaczewski zwraca uwagę, że wynik wyborów na Węgrzech ma znaczenie historyczne. Po długim okresie dominacji Fideszu Viktor Orban oddaje władzę, a polityczny ciężar tego wydarzenia wykracza daleko poza sam Budapeszt.

Orban został odsunięty od władzy po 16 latach, a zwycięstwo odniosła Tisza Pétera Magyara, która zdobyła większość pozwalającą na bardzo głębokie zmiany ustrojowe i polityczne.

Budapeszt był symbolem dla amerykańskiej prawicy

Grzywaczewski podkreśla, że dla amerykańskich konserwatystów Węgry Orbana były czymś więcej niż tylko jednym z europejskich państw. Budapeszt urósł do rangi symbolu konserwatywnej kontrrewolucji i alternatywy wobec liberalnego mainstreamu.

Budapeszt był postrzegany jako pewien taki prawicowy przyczółek tego międzynarodowego ruchu konserwatywnego Nowej Prawicy – mówi.

Szekspir pod gwiazdami

W jego ocenie właśnie dlatego ten wynik będzie odbierany w Stanach Zjednoczonych jako znacznie poważniejszy problem niż zwykła porażka zaprzyjaźnionego polityka.

Wsparcie Vance’a nie pomogło

Szczególnie dotkliwe dla obozu republikańskiego może być to, że tuż przed wyborami Orbán dostał wyraźne wsparcie z Waszyngtonu. Grzywaczewski przypomina, że J.D. Vance poleciał do Budapesztu i bardzo jednoznacznie stanął po stronie węgierskiego premiera.

„Trudno powiedzieć, żeby ta misja amerykańska zakończyła się sukcesem” – ocenia.

Reuters również odnotował, że wsparcie z otoczenia Trumpa nie przełożyło się na utrzymanie władzy przez Fidesz, a wynik wyborów został szybko odczytany jako cios dla europejskich i amerykańskich środowisk związanych z prawicowym populizmem.

Szekspir pod gwiazdami

W USA widać dwa zupełnie różne odczytania wyniku

Grzywaczewski zauważa, że w Stanach Zjednoczonych reakcje są wyraźnie podzielone. Po stronie liberalno-lewicowej pojawia się triumfalizm i przekonanie, że udało się zatrzymać populistyczną falę w Europie. Po stronie konserwatywnej dominuje natomiast poczucie porażki ważnego sojusznika.

„Po drugiej stronie, tej nazwijmy ją liberalno-lewicowej, panuje pewnego rodzaju triumfalizm” – mówi.

Reuters opisywał jednocześnie radość części amerykańskich demokratów po klęsce Orbana oraz nadzieje rynków i unijnych partnerów na odblokowanie relacji Węgier z Brukselą i uwolnienie części zamrożonych środków.

Przeczytaj więcej

Kto zarobi na odbudowie Ukrainy? Wojczal: „To nie Kijów będzie rozdawał karty”
Kto zarobi na odbudowie Ukrainy? Wojczal: „To nie Kijów będzie rozdawał karty”
Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”