stwierdza dziennikarz Jacek Karnowski. Wyniki wyborów na Węgrzech oznaczają nadchodzące zmiany, bo porażka Orbana jest „druzgocąca”.
Otwiera się okno na współpracę z Unią Europejską. Świętują globaliści, którzy zmęczeni Orbanem korzystają z możliwości zmian.
Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego stwierdza, że wybuchło coś w rękach Fideszu.
Upada stary system węgierski. Zmienia się pokolenie rządzących – na globalistyczne. I tak postrzega się Magyara. To człowiek, który firmuje globalistyczną sieć na Węgrzech. Za nim idzie lewica, idzie grupa młodzieży. Ci wszyscy, którzy Węgier Orbana nienawidzili.






