List Episkopatu i brak precyzji
Rozmowa Tomasza Wybranowskiego z o. Dariuszem Kowalczykiem zaczęła się od pytania o list Konferencji Episkopatu Polski wydany z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej synagodze. Prowadzący pytał wprost, czy taki dokument jest dziś Kościołowi potrzebny i czy nie oznacza wycofywania się z tego, co stanowi fundament wiary – Jezusa Chrystusa.
O. Kowalczyk odpowiedział, że sam list w obecnej formie uważa za niepotrzebny, a nawet mogący przynieść szkody duszpasterskie. Zastrzegł jednocześnie, że nie widzi w nim jednoznacznych sformułowań heretyckich.

Ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz – kapelan Prezydenta RP, salezjanin i duszpasterz kibiców – w rozmowie z Magdaleną Uchaniu…
„Głównym problemem tego listu jest nie to, co w nim jest, ale to, czego w nim po prostu brakuje i forma, w jakiej podano pewne treści. Forma niejasna, nieprecyzyjna, która budzi pewne pytania, pewne podejrzenia” – mówi o. Dariusz Kowalczyk.
Jezuita podkreślił, że list pasterski powinien pomagać wiernym w rozumieniu nauczania Kościoła, a nie zostawiać przestrzeń dla poważnych nieporozumień.






