Teraz na antenie:
Radio Wnet
Społeczeństwo

Polonia traci Dom Kombatanta w Paryżu. MSZ i ambasada nie reagują na apele

„Codziennie czekamy na komornika” – mówią działacze z Paryża. Konflikt o Dom Kombatanta budzi coraz większe emocje.
Polonia traci Dom Kombatanta w Paryżu. MSZ i ambasada nie reagują na apele

Dom Kombatanta w Paryżu, fot. Małgorzata Kleszcz

Groźba eksmisji w Domu Kombatanta

Polskie organizacje działające w Domu Kombatanta w Paryżu znalazły się w dramatycznej sytuacji. Jak relacjonuje dyrektor szkoły działającej w budynku, Danuta Bukrzyńska-Lemuan, placówka funkcjonuje, ale jej przyszłość jest niepewna.

Czuwamy i z niepokojem oczekujemy przyjścia komornika, który ma dokonać eksmisji. 18 marca otrzymaliśmy decyzję i mieliśmy osiem dni na opuszczenie lokalu – mówi.

Mimo to szkoła i organizacje nadal działają, jednocześnie podejmując kroki prawne.

Dom Kombatanta w Paryżu zagrożony. Krzysztof Walendzik: To jest pomnik naszych bohaterów, a pomnikami się nie kupczy
Dom Kombatanta w Paryżu zagrożony. Krzysztof Walendzik: To jest pomnik naszych bohaterów, a pomnikami się nie kupczy

Zakupiony w 1947 r. budynek sygnowany imieniem gen. Andersa miał służyć dzieciom, wnukom i dalszym pokoleniom rodzin pol…


Spór o własność i decyzje sądu

Sednem konfliktu jest kwestia własności budynku. Jak podkreśla Bukrzyńska-Lemuan, Dom Kombatanta powstał jako miejsce dla polskich żołnierzy na emigracji.

Dom został zakupiony z inicjatywy generała Andersa dla kombatantów, którzy nie mogli wrócić do kraju. To było centrum polskiej wspólnoty od 1948 roku – przypomina.

W listopadzie sąd przyznał jednak prawo własności innej organizacji. Decyzja ta jest obecnie zaskarżana.


Problemy finansowe i ryzyko sprzedaży

Dodatkowym problemem są kwestie finansowe. Wcześniej budynek utrzymywał się sam dzięki wynajmowi części pomieszczeń.

Dwa piętra stały się puste, a sąd nakazał zapłatę 240 tys. euro. To dla nas niezrozumiałe, bo remont kosztował 5 mln euro – wskazuje dyrektor.

Działacze obawiają się, że zadłużenie może doprowadzić do sprzedaży nieruchomości. W grę wchodzi także prawo pierwokupu przez miasto Paryż.


Brak wsparcia ze strony instytucji

Przedstawiciele organizacji podkreślają, że nie otrzymali realnej pomocy ze strony polskich instytucji.

Usłyszeliśmy, że mamy egzekwować decyzję sądu i udać się do mera dzielnicy – relacjonuje Bukrzyńska-Lemuan.

Jej zdaniem kluczowe byłyby mediacje, które mogłyby doprowadzić do kompromisu.


Działacze: „To walka o pamięć historyczną”

Jeszcze ostrzej sytuację opisuje Maria Dębińska, działaczka polonijna.

Jesteśmy jedyną instytucją, która aktywnie uczestniczy w uroczystościach upamiętniających polskich żołnierzy. Jeździmy do Normandii, organizujemy wydarzenia z Francuzami

Dodaje, że mimo tej działalności organizacje spotykają się z zarzutami i brakiem wsparcia.

Nie mamy żadnej pomocy. Jesteśmy traktowani, jakbyśmy byli grupą przypadkowych osób, a to jest walka o pamięć historyczną

Działacze ostrzegają, że Dom Kombatanta może podzielić los podobnych obiektów w innych krajach.

W samej Anglii sprzedano już 28 takich domów. Obawiamy się, że ten również zostanie sprzedany – mówi Dębińska.

Opracował: Andrzej Karaś

Przeczytaj więcej

Solidarność ponad podziałami. Czuchnowski i Skowroński murem za Kraskowskim
Solidarność ponad podziałami. Czuchnowski i Skowroński murem za Kraskowskim
„Mają dane tysięcy Polaków”. Alarm w sprawie zagranicznych kasyn
„Mają dane tysięcy Polaków”. Alarm w sprawie zagranicznych kasyn
Józef Orzeł o relacjach z Ukrainą: „To jest początek brutalnej rywalizacji z Polską”
Józef Orzeł o relacjach z Ukrainą: „To jest początek brutalnej rywalizacji z Polską”