Kijów stawia na konfrontację
Dotychczasowy model współpracy między Polską a Ukrainą gwałtownie się wyczerpuje. Na naszych oczach rodzi się nowa, znacznie bardziej brutalna rzeczywistość geopolityczna. Gość Poranka Wnet, dr Józef Orzeł, nie pozostawia złudzeń co do rzeczywistych intencji ukraińskich elit politycznych.
– Ukraina nade wszystko, interesy innych państw się mało liczą – ocenił dr Józef Orzeł. Ekspert wskazuje, że Kijów, choć zniszczony wojną, wyjdzie z konfliktu z najsilniejszą i najbardziej doświadczoną armią w Europie. To buduje w tamtejszych elitach przekonanie o własnej mocarstwowości.
W tle tli się bezwzględna walka o pozycję polityczno-gospodarczą na Starym Kontynencie. Zdaniem geopolityka, Wołodymyr Zełenski dąży do tego, aby to Ukraina, a nie Polska, była bezpośrednim pasem transmisyjnym między Niemcami a Wschodem. Warszawa w tym układzie zaczyna po prostu przeszkadzać.
– To jest początek rywalizacji z Polską – zaznaczył geopolityk.





