Artemis II otwiera nowy etap badań Księżyca
Start misji Artemis II to nie tylko symboliczny powrót człowieka w okolice Księżyca, ale także kolejny krok w stronę budowy stałej infrastruktury poza Ziemią. O tym, jak długo dojrzewają takie projekty i jak wiele technologii trzeba wcześniej sprawdzić, mówiła na antenie Radia Wnet dr Agata Maria Harasymczuk, adiunkt badawczy na Wydziale Technologii Kosmicznych AGH.
Jak podkreśliła, budowa bazy na Księżycu nie przypomina zwykłej ziemskiej inwestycji. „Budowa bazy na Księżycu to nie jest taka zwykła budowa jak tu na Ziemi, że sobie planujemy budowę domu na pięć lat przed budową, zbieramy fundusze, budżety, planujemy sobie projekt architektoniczny, wszystkie zezwolenia zdobywamy i mamy domek. No niestety tak nie jest”.
Badaczka zaznaczyła, że projekty księżycowe trwają całymi dekadami, a sam projekt budowy „wioski na Księżycu” jest rozwijany od ponad dziesięciu lat. W grę wchodzą nie tylko same konstrukcje, ale też systemy podtrzymywania życia, ochrona przed promieniowaniem kosmicznym, pyłem regolitowym, próżnią, brak atmosfery, monitoring zdrowia i komunikacja. „Żeby każda technologia, a w szczególności totalnie nowa, dojrzała i była bezpieczna, to mija z reguły 9 lat. To jest absolutne minimum”.
Habitaty kosmiczne w Polsce już działają
Rozmówczyni wyjaśniła, że zanim podobne rozwiązania trafią na Księżyc czy Marsa, muszą być testowane na Ziemi. Właśnie temu służą habitaty, czyli symulatory baz kosmicznych, w których sprawdza się zachowanie ludzi i technologii w warunkach izolacji.





