Teraz na antenie:
Radio Wnet
Gospodarka

Volkswagen na krawędzi. Symbol niemieckiej potęgi przetrwa globalną walkę?

Kryzys branży motoryzacyjnej w Niemczech przeradza się w polityczną burzę. Jeszcze kilka lat temu trudno było sobie wyobrazić, że Volkswagen – symbol niemieckiej potęgi przemysłowej – będzie walczył o przetrwanie części swoich zakładów – pisze Aleksandra Fedorska.
Volkswagen na krawędzi. Symbol niemieckiej potęgi przetrwa globalną walkę?

Volkswagen, foto. renehesse/pixabay

Analizy prezentowane w niemieckich mediach gospodarczych, m.in. Handelsblatt i Automobilwoche, wskazują, że scenariusz, który jeszcze niedawno wydawał się zupełnie nieprawdopodobny, staje się realny. Tysiące miejsc pracy są zagrożone, nad fabrykami wiszą czarne chmury, a wokół jednej z nich wybuchł spór, który wykracza daleko poza biznes. W grę wchodzą wielkie pieniądze, polityka i wpływy zagranicznych inwestorów.


Bolesna restrukturyzacja


Według zapowiedzi zarządu koncernu i informacji przekazywanych przez media, cięcia mogą objąć nawet dziesiątki tysięcy pracowników, a część niemieckich zakładów produkcyjnych może zostać zamknięta. Jeszcze do niedawna Volkswagen ograniczał zatrudnienie stopniowo – np. nie zastępował pracowników odchodzących na emeryturę. Teraz jednak sytuacja jest na tyle poważna, że firma rozważa znacznie bardziej radykalne kroki.


Największe emocje budzi przyszłość fabryki w Osnabrück. To zakład o dużym znaczeniu dla Dolnej Saksonii, która posiada około 20 proc. udziałów w Volkswagenie i od lat odgrywa ważną rolę w zarządzaniu koncernem. Dla lokalnych władz utrata fabryki oznaczałaby nie tylko tysiące zwolnień, ale także poważny cios dla regionalnej gospodarki.


W poszukiwaniu ratunku pojawił się nietypowy pomysł. Jak informowały niemieckie media branżowe, rozważano możliwość wykorzystania zakładu do produkcji sprzętu wojskowego we współpracy z izraelską firmą Rafael Advanced Defense Systems. Taki scenariusz wpisywałby się również w szerszy plan zwiększania zdolności obronnych Niemiec po rosyjskiej agresji na Ukrainę.


Katarski problem


Według doniesień medialnych przeciwko takiej współpracy miał sprzeciwiać się jeden z największych akcjonariuszy Volkswagena – Qatar Investment Authority, państwowy fundusz majątkowy Kataru, który posiada około 17 proc. akcji uprzywilejowanych koncernu. Informacje o rzekomej blokadzie nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone przez Volkswagena ani przez katarski fundusz, dlatego należy je traktować jako doniesienia medialne, a nie ustalony fakt.


Sam fakt pojawienia się takiej dyskusji pokazuje jednak, jak bardzo zmieniła się struktura własności największych europejskich przedsiębiorstw. Globalny kapitał oznacza nie tylko dopływ pieniędzy, ale również możliwość wywierania wpływu na strategiczne decyzje firm, które dla państw mają znaczenie wykraczające daleko poza zwykły biznes.


Eksperci od lat zwracają uwagę, że Volkswagen jest wyjątkową spółką. Oprócz prywatnych inwestorów znaczący wpływ na jej funkcjonowanie ma także kraj związkowy Dolna Saksonia, posiadający specjalne uprawnienia wynikające z tzw. ustawy o Volkswagenie. Dzięki nim land może blokować część kluczowych decyzji dotyczących przyszłości koncernu. Z drugiej strony obecność zagranicznych akcjonariuszy sprawia, że osiągnięcie kompromisu staje się coraz trudniejsze.


Koszty rosną, koniunktura słabnie…


Kryzys Volkswagena nie jest zresztą odosobnionym przypadkiem. Niemiecki przemysł od kilku lat zmaga się z wysokimi kosztami energii, słabnącą koniunkturą, rosnącą konkurencją producentów z Chin oraz kosztowną transformacją w kierunku elektromobilności. Dane Federalnego Urzędu Statystycznego Destatis i analizy Instytutu Ifo pokazują, że produkcja przemysłowa pozostaje pod presją, a nastroje przedsiębiorców od miesięcy są wyraźnie słabsze niż przed pandemią.


Dlatego spór wokół fabryki w Osnabrück urósł do rangi symbolu. Nie chodzi już wyłącznie o los jednego zakładu, ale o pytanie, czy Niemcy są w stanie utrzymać kontrolę nad jednym z filarów swojej gospodarki i znaleźć nowy model rozwoju dla przemysłu motoryzacyjnego.

Autorzy:

Opracowanie:

Przeczytaj więcej

KGHM rośnie w siłę, co budzi coraz większe zainteresowanie Niemców
KGHM rośnie w siłę, co budzi coraz większe zainteresowanie Niemców
Krzysztof Stanowski i Michał Sołowow w Kanale Zero? Wywiad się nie odbył, a zapowiedź zniknęła z sieci
Krzysztof Stanowski i Michał Sołowow w Kanale Zero? Wywiad się nie odbył, a zapowiedź zniknęła z sieci
Polskie pasieki pod presją. Pszczelarka: po otwarciu rynku na miód z Ukrainy zawodowi producenci znikają
Polskie pasieki pod presją. Pszczelarka: po otwarciu rynku na miód z Ukrainy zawodowi producenci znikają