W rozmowie z Konradem Mędrzeckim ks. Stanisław Adamiak podkreśla, że Tolkien dzięki swojemu katolickiemu wychowaniu w głębokiej wierze rozumiał, że wiara na swój sposób jest dramatem.
Rozumiał, że są rzeczy, które są trudne do przyjęcia, trudne do zrozumienia. Echa tego widzimy w „Silmarillionie”. Natomiast Lewis po swoim nawróceniu przez jakiś czas był w takim nastroju, że był w stanie wszystko wytłumaczyć
– mówi gość Konrada Mędrzeckiego.





