Mikroplastik to nie abstrakcja. To problem, który już jest w nas
Temat mikroplastiku coraz częściej przestaje być wyłącznie zagadnieniem środowiskowym, a staje się pytaniem o zdrowie człowieka. W rozmowie na antenie Radia Wnet prof. Rafał Szmigielski z Instytutu Chemii Fizycznej Polskiej Akademii Nauk tłumaczył, że pod pojęciem mikroplastiku kryje się znacznie więcej niż tylko drobiny tworzyw sztucznych widoczne pod mikroskopem.
– „Mikroplastik to jest całe monstrum, cały ogromny worek różnych chemikaliów o bardzo dużych masach, ale bardzo małych rozmiarach” – mówił naukowiec. Jak zaznaczył, problem polega na tym, że nie mamy do czynienia z jedną substancją, lecz ze skomplikowaną mieszaniną produktów rozpadu polimerów obecnych dziś praktycznie wszędzie.
Profesor podkreślał, że plastik nie znika, lecz zmienia formę. Rozpada się na coraz mniejsze fragmenty, które zaczynają krążyć w środowisku i trafiają do organizmu człowieka. – „To jest po prostu coś w rodzaju mieszaniny, której my tak naprawdę nie wiemy, czym ona jest” – zaznaczył.




