Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Borowski po decyzji sądu: Nie przeproszę Giertycha. Mogę iść do więzienia

Po wtorkowym posiedzeniu sądu Adam Borowski mówił, że spodziewał się takiej decyzji i nie zamierza przepraszać Romana Giertycha. Jego obrońca zapowiedział dalsze kroki prawne.
Borowski po decyzji sądu: Nie przeproszę Giertycha. Mogę iść do więzienia

Adam Borowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Posłuchaj całej wypowiedzi:

We wtorek odbyło się posiedzenie sądu w sprawie wykonania kary wobec Adama Borowskiego w postępowaniu z prywatnego aktu oskarżenia Romana Giertycha. Sąd uznał, że Borowski nie wykonał nałożonego obowiązku przeprosin, dlatego zdecydował o zarządzeniu wykonania kary 6 miesięcy pozbawienia wolności. Decyzja nie jest jeszcze prawomocna – obrona zapowiada zaskarżenie.

6 miesięcy więzienia i tydzień na uprawomocnienie

Borowski po wyjściu z sali rozpraw mówił, że sąd zarządził wykonanie kary, ale nie nastąpi to natychmiast. Jak relacjonował, pozostaje co najmniej tydzień na uprawomocnienie się postanowienia, a jego obrońca zamierza wnieść środek odwoławczy.

Kara ma być wykonana, ale nie od razu, bo sąd powiedział, że przedwczesne jest moje przygotowanie, bo jest tydzień czasu na uprawomocnienie się wyroku. Jak się uprawomocni wyrok, to wtedy idę do pierdelka

– mówi Adam Borowski.

Oznacza to, że realne ryzyko osadzenia pojawi się po rozstrzygnięciu sprawy w dalszym toku – jeśli postanowienie stanie się ostateczne, kara może zostać wykonana.

Borowski: „Za prawdę się nie przeprasza”

Borowski podkreślał, że nie zamierza przepraszać Romana Giertycha, nawet jeśli miałoby to oznaczać więzienie. Swoją postawę przedstawiał jako element szerszego sporu o wolność słowa i granice oceny osób publicznych.

Nie przeproszę. Mogę iść do więzienia. Jestem tutaj z całym ekwipunkiem. Nie zastraszą mnie

– podkreśla Adam Borowski.

W jego wypowiedzi powracał też wątek traktowania sprawy jako testu tego, jak daleko państwo może się posunąć w reakcji na ostre wypowiedzi w sporze publicznym.

Władza testuje społeczeństwo, na ile może sobie pozwolić

– mówi Borowski.

Mec. Wąsowski: decyzja sądu „skandaliczna” i „bezrefleksyjna”

Andrzej Wąsowski, adwokat Borowskiego, ocenił postanowienie jako prawnie wadliwe i niewystarczająco uzasadnione. Podkreślał, że sąd oparł się na przepisach dotyczących wykonywania kary, ale – jego zdaniem – potraktował je w sposób automatyczny.

Wyrok jest skandaliczny z jednego punktu widzenia. Mówię tylko o kwestiach prawnych. To jest po prostu całkowity skandal i bezrefleksyjne podejście do orzekania

– mówi mec. Andrzej Wąsowski.

Obrońca wskazywał, że przepisy, na które powołał się sąd, dają możliwość zarządzenia wykonania kary, ale nie nakazują tego w każdym przypadku, a więc sąd powinien wyjaśnić, dlaczego z tej możliwości skorzystał.

Tam jest słowo może. Sąd nie musi odwiesić wykonania kary, tylko może. I tego sędzia nie uzasadniła w żaden sposób.

– podkreśla mec. Wąsowski.

Prokurator i obrona wnioskowali o zawieszenie, sąd odmówił

Z wypowiedzi obrońcy wynika, że podczas posiedzenia pojawił się wniosek o zawieszenie, a mec. Wąsowski mówił o zaskoczeniu stanowiskiem prokuratora. Sąd jednak nie uwzględnił tych wniosków i zdecydował o zarządzeniu wykonania kary.

Zaskoczył mnie pan prokurator wnioskując o zawieszenie, to mnie zaskoczył, nie powiem, ale sąd był tutaj nieugięty.

– relacjonuje Adam Borowski.

Co grozi Borowskiemu teraz

Najważniejsza konsekwencja jest taka, że Borowski ma orzeczoną karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, a po zakończeniu procedury odwoławczej może zostać osadzony. Obrońca wskazywał, że po rozstrzygnięciu w drugiej instancji postanowienie może stać się wykonalne i w skrajnym scenariuszu wykonanie kary może nastąpić niezwłocznie.

Po drugiej instancji sprawa się uprawomacnia. Teoretycznie jest to możliwe… postanowienie stanie się wykonalne z chwilą ogłoszenia postanowienia ostatecznego

– mówi mec. Andrzej Wąsowski.

Adwokat zapowiedział zaskarżenie postanowienia i sygnalizował, że rozważane są także inne środki prawne – w tym działania, które według niego są „do wykorzystania na dalszych etapach postępowania”.

Będziemy to zaskarżać… Do tego dochodzi jeszcze cała masa innych środków prawnych, które chcemy wykorzystać

– podkreśla mec. Wąsowski.

Borowski: „Wzywam do oporu”

Po posiedzeniu Borowski przeszedł od komentarza prawnego do politycznego. Wprost wzywał do sprzeciwu wobec tego, co określił jako „państwo represyjne”, i przekonywał, że sprawa ma wykraczać poza jego osobistą sytuację.

I wszystkich wzywam do oporu przeciwko temu bezprawiu, temu państwu represyjnemu

– podkreśla Adam Borowski.

/ad

Przeczytaj więcej

Jaka będzie ta Polska? Katarzyna Obłąkowska „Prawda wyzwolona”. Rozmowa o Polsce między historią, pamięcią a przyszłością
Jaka będzie ta Polska? Katarzyna Obłąkowska „Prawda wyzwolona”. Rozmowa o Polsce między historią, pamięcią a przyszłością
Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”