Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Piotr Naimski: W sprawach energetyki Tusk porusza się we mgle

Były pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski w Poranku Wnet krytykuje strategię energetyczną rządu, w której nie ma miejsca na energetykę węglową.
Piotr Naimski: W sprawach energetyki Tusk porusza się we mgle

Elektrownia Pątnów w Koninie, fot. Kolanin/wikipedia

Katarzyna Adamiak pyta Piotr Naimskiego o koncepcje rozwoju energetyki, przedstawione przez Donalda Tuska. Jak zapowiedział premier, Polska w ciągu najbliższej dekady zainwestuje około 1 bilion złotych w ten obszar gospodarki, przy czym znaczna część tej kwoty ma zostać wydana na rozwój odnawialnych źródeł energii i magazyny energii.

Niestety w tej wyliczance Donalda Tuska nie ma miejsca na inwestycje w stabilne źródło energii w Polsce, czyli na energetykę węglową

– zauważa Naimski.

Ekspert zauważa, że obecnie większość prądu elektrycznego jest produkowana w elektrowniach węglowych, zatem podtrzymanie tej gałęzi i racjonalizacja wydobycia węgla jest warunkiem sine qua non stabilności.

Węgiel jest naszym zasobem narodowym i daje nam suwerenność, daje nam niepodległość. I jeżeli tego premier rządu nie widzi i nie chce uwzględnić, to znaczy, że po prostu porusza się we mgle i nie wie o czym mówi

– ocenia gość Poranka Wnet.

GRUDNIOWA ROZMOWA Z PIOTREM NAIMSKIM:

Naimski dostrzega, że w Unii Europejskiej zaczęto dostrzegać patologie systemu ETS. Spekulacje w nim polegają na tym, że inwestorzy finansowi skupują i sprzedają uprawnienia do emisji CO₂ wyłącznie w celu osiągnięcia zysku, często bez związku z realną działalnością przemysłową. Takie działania mogą sztucznie windować ceny uprawnień, zwiększając koszty dla przedsiębiorstw i pośrednio dla konsumentów, bez realnego wpływu na ograniczenie emisji.

Kiedy w Brukseli, przed szczytem europejskim kanclerz Merz powiedział, że trzeba coś zrobić z systemem ETS, to nagle się okazało, iż na giełdzie w Lipsku, gdzie obraca się tymi papierami, ich cena gwałtownie spadła. I kto zaprotestował? Nie przemysł, nie odbiorcy, tylko handlarze, tak zwani „traderzy”. Przyszli do Komisji Europejskiej i powiedzieli „uspokójcie się, nie róbcie tego, nie róbcie zamieszania, bo my tracimy; nasza spekulacja polegająca na tym, że zawsze będzie wzrost tych cen za emisję, bierze w łeb”. To biznes spekulantów. I to jest mniej więcej stan rzeczy i to trzeba zmienić

– zwrócił uwagę Naimski.

Rozmówca Katarzyny Adamiak nie ma wątpliwości, że system ETS prędzej czy później upadnie, ale przewiduje również, że droga do tego celu będzie ciężka i znaczona ofiarami.

jbp/

Przeczytaj więcej

Zbrodnia Wołyńska. IPN odkrył szczątki Polaków w Hucie Pieniackiej!
Zbrodnia Wołyńska. IPN odkrył szczątki Polaków w Hucie Pieniackiej!
Adwokat dostał się w końcu do Kraskowskiego. „Jest pogryziony przez pluskwy, w jednych szortach od soboty”
Adwokat dostał się w końcu do Kraskowskiego. „Jest pogryziony przez pluskwy, w jednych szortach od soboty”
Pilarek: Wrzosek odjechał peron. Skieruję wniosek o ściganie dyscyplinarne
Pilarek: Wrzosek odjechał peron. Skieruję wniosek o ściganie dyscyplinarne