Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Afera pedofilska w Kłodzku. W tle polityka i zarzuty o „zmowę milczenia”

Sprawa skazanego małżeństwa z Kłodzka ujawnia nie tylko dramat ofiar, ale też budzi pytania o reakcję lokalnych struktur politycznych. Dziennikarz Marcin Torz wskazuje na możliwe zaniechania.
Afera pedofilska w Kłodzku. W tle polityka i zarzuty o „zmowę milczenia”

Akta i kajdanki/ Foto. shutterstock

Szokujące zarzuty i wyroki

W centrum sprawy znajduje się małżeństwo z Kłodzka, oskarżone o wieloletnie wykorzystywanie nieletnich. Mężczyzna został skazany na 25 lat więzienia, a jego żona – na 6,5 roku, choć prokuratura domagała się znacznie surowszej kary.

Według ustaleń śledczych proceder miał trwać nawet dekadę i obejmować kilka dziewczynek, w tym córkę kobiety.

Materiał dowodowy jest bardzo, bardzo mocny. Mowa o setkach gigabajtów nagrań

podkreśla Marcin Torz.

Linia obrony: „byłam ofiarą”

Kobieta nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że działała pod przymusem męża i zapowiada walkę o uniewinnienie w drugiej instancji.

Twierdzi, że była zmuszana i że dowiedzie swojej niewinności przed sądem

https://wnet.fm/2026/03/20/roman-giertych-i-getin-noble-bank-sygnaly-o-torpedowaniu-sprawy-byly-od-lat/

Wątek polityczny i kontrowersje

Sprawa nabiera dodatkowego wymiaru ze względu na aktywność kobiety w lokalnej polityce, w strukturach Koalicji Obywatelskiej. Pełniła funkcję pełnomocniczki wyborczej kandydatki w wyborach samorządowych w 2024 roku.

Zdaniem Torza, mimo krążących w środowisku plotek, nie podjęto zdecydowanych działań.

Nie mogę się nadziwić, jak to było możliwe, że pozwolono jej pełnić taką funkcję

„Próba przemilczenia”?

Dziennikarz twierdzi, że w lokalnych strukturach mogło dochodzić do prób wyciszenia sprawy.

Były sugestie, żeby się tym nie zajmować, bo media i tak o tym nie napiszą

Jednocześnie zaznacza, że część ogólnopolskich mediów rzeczywiście poświęciła sprawie niewiele uwagi.

Szerszy problem czy przypadek?

W rozmowie pojawiają się także inne przypadki przestępstw seksualnych związanych z osobami działającymi w polityce. Tosz podkreśla jednak, że problem nie ma barw partyjnych.

Pedofilia nie ma barw politycznych. To nie jest problem jednej formacji

Apel do mediów i śledczych

Dziennikarz apeluje o dalsze nagłaśnianie sprawy, jednocześnie wyrażając uznanie dla pracy śledczych.

Ci ludzie wykonali pracę, której normalny człowiek nie byłby w stanie udźwignąć

Czy potrzebne dodatkowe śledztwo?

Pojawiają się głosy o konieczności szerszego dochodzenia, obejmującego także możliwe zaniedbania instytucji. Marcin Torz jest jednak sceptyczny wobec politycznych komisji.

Tym powinni się zajmować dziennikarze i prokuratura, nie politycy szukający rozgłosu

/awk

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Przeczytaj więcej

„Rozbroiliśmy własną armię dla Ukrainy”. Gen. Gromadziński: dziś Kijów odwraca się od Polski
„Rozbroiliśmy własną armię dla Ukrainy”. Gen. Gromadziński: dziś Kijów odwraca się od Polski
Adamski: Zełenski popełnił błąd, ale decyzja nie powinna zapaść od razu
Adamski: Zełenski popełnił błąd, ale decyzja nie powinna zapaść od razu
Piotr Semka: Sikorski pisze jakby był nastolatkiem
Piotr Semka: Sikorski pisze jakby był nastolatkiem