Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

MAGA stoi za Trumpem w wojnie z Iranem, ale na prawicy pęknięcia

MAGA w większości popiera wojnę z Iranem, ale spory narastają wśród konserwatywnych elit. Tomasz Grzywaczewski opisuje też w Radiu Wnet presję Trumpa na Europę i grę o Ormuz.
MAGA stoi za Trumpem w wojnie z Iranem, ale na prawicy pęknięcia

Donald Trump, fot. White House

Szekspir pod gwiazdami

Posłuchaj całej rozmowy:

Choć wojna na Bliskim Wschodzie wywołuje w USA spory i rodzi pytania o strategię Białego Domu, w samej bazie wyborczej Donalda Trumpa nie widać na razie załamania poparcia. Tomasz Grzywaczewski zwraca uwagę, że największe napięcia narastają nie wśród wyborców MAGA (ruch Make America Great Again), lecz w szerszych elitach konserwatywnej koalicji, która dziś współtworzy amerykańskich Republikanów.

80 proc. Republikanów za wojną, 90 proc. MAGA za Trumpem

Według relacji Grzywaczewskiego poparcie dla operacji przeciw Iranowi pozostaje wśród Republikanów wysokie, mimo rosnących kosztów i krytyki ze strony części znanych komentatorów.

Szekspir pod gwiazdami

Badania opinii publicznej wskazują, że około 80 proc. wyborców Partii Republikańskiej popiera tę inwazję. Co więcej, w grupie MAGA, czyli tych najbardziej zagorzałych zwolenników, nawet 90 proc. wyborców w pewnym stopniu zgadza się z tą decyzją. To nie jest tak, że wśród wyborców widać już rozłam

– mówi Grzywaczewski.

Zaznacza jednak, że to może się zmienić, jeśli konflikt będzie się przeciągał, a Amerykanie zobaczą wyższy rachunek polityczny i ekonomiczny.

To się może wydarzyć, ale tego jeszcze nie ma. Jeśli konfliktu nie da się szybko rozwiązać, czas będzie grał na niekorzyść Donalda Trumpa

Szekspir pod gwiazdami

– podkreśla.

Spór przenosi się na elity konserwatywnej koalicji

Korespondent Radia Wnet wskazuje, że Republikanie to dziś znacznie szerszy obóz niż sama MAGA. W tym środowisku ścierają się bardzo różne wrażliwości i interesy, także w podejściu do Izraela oraz do wojen zagranicznych.

Republikanie w Stanach to już nie jest tylko MAGA i goście w czerwonej czapeczce. To szeroka koalicja środowisk konserwatywnych, w której są postliberałowie, intelektualiści katoliccy, oligarchowie z Doliny Krzemowej. I tu widać rozdźwięk

– mówi Grzywaczewski.

Szekspir pod gwiazdami

W tej debacie mocno przebijają się głosy krytyków, którzy przypominają Trumpowi jego obietnice kończenia wojen i odrzucania neokonserwatywnych awantur.

Są środowiska, które mówią, że Trump wchodzi w buty swoich poprzedników, których krytykował. Padają porównania do George’a W. Busha i Dicka Cheneya. To nie jest inwazja lądowa na Irak, ale analogie się nasuwają, bo koszty rosną

– zaznacza.

Ceny paliwa rosną, a obietnice taniej energii słabną

Grzywaczewski zwraca uwagę, że wojna przekłada się na codzienne doświadczenie Amerykanów, zwłaszcza poprzez ceny paliwa. To może z czasem podkopać poparcie, nawet jeśli dziś baza Trumpa pozostaje lojalna.

Szekspir pod gwiazdami

Cena benzyny oscyluje w okolicach 3,60 do 3,70 dolara za galon, a jeszcze niedawno spadła poniżej trzech dolarów. Donald Trump obiecywał spadek do dwóch dolarów, tymczasem zamiast spadać rośnie

– mówi Grzywaczewski.

Wskazuje też na koszty samej operacji, bo Pentagon ma zabiegać o dodatkowe środki na jej prowadzenie.

To są realne koszty ekonomiczne, nie tylko związane z działaniami zbrojnymi. Pentagon zwrócił się o ogromne dodatkowe środki na prowadzenie tej operacji

Szekspir pod gwiazdami

– podkreśla.

Ormuz i pułapka na sojuszników

W rozmowie powraca temat cieśniny Ormuz i politycznej presji Trumpa na sojuszników. Grzywaczewski opisuje, że prezydent USA odebrał odmowę wsparcia jako dowód niewiarygodności Europy i części partnerów z Azji.

Donald Trump sugerował, że europejscy sojusznicy są niewiarygodni, że sojusz transatlantycki jest drogą jednokierunkową. Europa oczekuje pomocy od USA, ale gdy USA są w potrzebie, europejskie państwa do tej pomocy garnąć się nie chcą

– mówi Grzywaczewski.

Szekspir pod gwiazdami

Według niego w otoczeniu Trumpa emocje są bardzo silne, a wpływowi politycy Republikanów mówią wprost o wściekłości prezydenta.

Lindsay Graham powiedział wprost, że Donald Trump był wściekły jak nigdy na postawę europejskich partnerów. Czy ta wściekłość jest uzasadniona, to osobna kwestia, ale widać, że wojna pogłębia rów transatlantycki

– zaznacza.

Grzywaczewski wskazuje, że Trump zastawił na sojuszników pułapkę argumentacyjną. Można ją kontrować, mówiąc o braku konsultacji i braku traktatowych zobowiązań, ale w polityce taki spór działa w obie strony.

Szekspir pod gwiazdami

Trump świadomie lub nieświadomie zastawił pułapkę na partnerów. Skoro wy oczekujecie od nas pomocy, to dlaczego teraz sami nie chcecie jej udzielić. A z drugiej strony można mówić, że USA podjęły decyzję autonomicznie, to nie jest artykuł 5, nie ma zobowiązań. Ale w logice tej administracji pojawia się odpowiedź: skoro wy nie pomagacie nam, to i my nie musimy wam pomagać

– podkreśla.

Polska jako pomost między Warszawą a Waszyngtonem

W tym kontekście Grzywaczewski osadza zapowiadane spotkanie Donalda Trumpa z prezydentem Karolem Nawrockim. Zwraca uwagę, że Polska ma w USA pozycję uprzywilejowaną, ale pytaniem pozostaje, jak trwałe są dotychczasowe deklaracje.

To spotkanie ma znaczenie dla bezpieczeństwa międzynarodowego, ale też dla dalszego zaangażowania USA w Europie. Polska ma pewną klauzulę uprzywilejowania, administracja wielokrotnie podkreślała, że nie dojdzie do redukcji kontyngentu w Polsce. Pytanie, czy te deklaracje zostaną utrzymane

Szekspir pod gwiazdami

– mówi Grzywaczewski.

Dodaje, że istotna może być też agenda energetyczna, w tym dostawy LNG, a jednocześnie nie można wykluczyć, że USA będą oczekiwać od Polski symbolicznego wsparcia w regionie.

Pytanie, czy Stany Zjednoczone nie wystosują bezpośrednio do Polski prośby o pomoc. Polska na razie w tę pułapkę nie wpadła, ale nie można takiego rozwoju sytuacji wykluczyć

– zaznacza.

Szekspir pod gwiazdami

Brak jasnego celu wojny

Korespondent Radia Wnet podkreśla, że kluczowym problemem jest dziś brak precyzyjnie określonych celów operacji. W przestrzeni publicznej krążą różne wersje: od programu nuklearnego, przez rakiety, aż po zmianę reżimu.

Nie są jasno zakreślone cele, które ta operacja ma osiągnąć. Wymieniano wiele: zniszczenie programu nuklearnego, potencjału rakietowego, zmianę reżimu. Teraz płyną sygnały, że Biały Dom zdaje sobie sprawę, że szybko do obalenia reżimu nie dojdzie

– mówi Grzywaczewski.

Wskazuje też na ruchy wojskowe USA w kierunku Ormuzu i pytanie, czy będą one demonstracją siły, czy zapowiedzią działań lądowych.

Szekspir pod gwiazdami

W stronę cieśniny Ormuz zmierzają trzy desantowce z żołnierzami na pokładzie. Gdy znajdą się w rejonie działań, pojawi się pytanie, czy to demonstracja siły, czy próba operacji lądowej, na przykład zajęcia kluczowych wysp i instalacji naftowych

– podkreśla.

Iran gra asymetrycznie, presja rośnie

Grzywaczewski zaznacza, że mimo militarnej przewagi USA Iran potrafi wywoływać szok gospodarczy i polityczny poprzez działania asymetryczne. To właśnie one mają podbijać koszty i zwiększać presję na administrację Trumpa.

Iran jest w stanie za pomocą działań asymetrycznych i uderzeń w infrastrukturę doprowadzić do potężnych zaburzeń światowej gospodarki i wywierać presję polityczną na obóz Trumpa. To jest najbardziej wymowny element tego konfliktu

Szekspir pod gwiazdami

– mówi Grzywaczewski.

Dodaje, że cele Izraela są dziś wyraźniejsze niż cele USA, co nakręca argument krytyków o tym, kto w tej wojnie nadaje tempo.

Cele Izraela są jaśniej zakreślone niż cele samych Stanów Zjednoczonych. To wzmacnia argumenty krytyków, którzy mówią, że ogon macha psem, że Izrael dyktuje sposób prowadzenia konfliktu Waszyngtonowi

– podkreśla.

Szekspir pod gwiazdami

Niemcy i archiwum NSDAP

Na koniec Grzywaczewski odnosi się do ujawnienia w USA bazy z nazwiskami członków NSDAP i innych formacji. Jego zdaniem może to mieć znaczenie wykraczające poza historię, także jako symboliczny przytyk wobec Berlina.

To fascynujące repozytorium dla historyków i dziennikarzy śledczych. Moim zdaniem to ma też polityczną wagę, bo jest pewnego rodzaju amerykańskim przytyczkiem w niemiecki nos

– mówi Grzywaczewski.

/ad

Szekspir pod gwiazdami

Przeczytaj więcej

Adam Jaworski: Prokuratura będzie musiała zbadać rolę Donalda Tuska ws. odwołania Dariusza Barskiego
Adam Jaworski: Prokuratura będzie musiała zbadać rolę Donalda Tuska ws. odwołania Dariusza Barskiego
Dr Krzysztof Pujdak: Jeżeli lekarz mówi prawdę, w aferę Szpitala Południowego musiało być zaangażowane więcej osób
Dr Krzysztof Pujdak: Jeżeli lekarz mówi prawdę, w aferę Szpitala Południowego musiało być zaangażowane więcej osób
Szpital Południowy pod lupą posła PiS. „Prokuratura nie zabezpieczyła żadnych materiałów”
Szpital Południowy pod lupą posła PiS. „Prokuratura nie zabezpieczyła żadnych materiałów”