Posłuchaj całej rozmowy:
Kazimierz Gajowy (Studio Bejrut, Radio Wnet) mówi wprost: nagłówek „wojna o Iran” jest mylący, bo w praktyce region wchodzi w konflikt o znacznie szerszym zasięgu. Z perspektywy Bejrutu kluczowe pytanie brzmi inaczej – jak długo potrwa wojna o Liban i czy kraj utrzyma się w ryzach, kiedy presja militarna zacznie mieszać się z kryzysem humanitarnym i rosnącymi napięciami wewnątrz społeczeństwa.
W tej logice Liban staje się – jak opisuje korespondent – platformą, którą Izrael chce „wyłączyć” jako źródło zagrożenia rakietowego.



