Posłuchaj całej relacji:
Mikołaj Murkociński relacjonuje, że wczorajsza rozmowa Donalda Trumpa z Władimirem Putinem miała mieć „techniczny charakter” i trwać około godziny. W centrum – jak mówi – były rynki energii: ceny ropy po gwałtownych wzrostach i ryzyko wynikające z blokady cieśniny Ormus. Podkreśla, że najpierw doszło do skoku cen (nawet do ok. 120 dolarów za baryłkę), a dopiero potem, po wieczornych sygnałach z USA, nastąpiło ostre cofnięcie.
Wczorajszy dzień przede wszystkim upłynął pod znakiem ogromnych wzrostów cen baryłki ropy naftowej, czy to w Stanach Zjednoczonych, czy też za baryłkę Brent – relacjonuje Murkociński.




