Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Paweł Rakowski: Iran gra va banque, a Netanjahu politycznie wygrywa

Publicysta Paweł Rakowski ocenia, że Teheran eskaluje ataki, by wymusić szybkie zakończenie wojny. Jego zdaniem politycznie zyskuje na tym Izrael – i sam Benjamin Netanjahu.
Paweł Rakowski: Iran gra va banque, a Netanjahu politycznie wygrywa

Paweł Rakowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Pełna rozmowa z naszym gościem:

W rozmowie na antenie Radia Wnet Paweł Rakowski, autor książki „Nowy Bliski Wschód” zwracał uwagę, że chaos informacyjny wokół irańskiego przywództwa pokazuje jedno: system w Teheranie może funkcjonować także bez natychmiastowego wskazania następcy. W jego ocenie realne decyzje mogą dziś zapadać nie w ośrodku religijnym, lecz w strukturach siłowych.

„Islamska Republika może istnieć bez swego najwyższego przywódcy. […] W chwili obecnej najprawdopodobniej Iranem kieruje irańska Gwardia Rewolucyjna. To ona decyduje, gdzie, co, kiedy strzela.”

Rakowski podkreślał, że irański system władzy jest rozproszony, a o przyszłym układzie sił zdecydują przede wszystkim ci, którzy politycznie i fizycznie przetrwają obecną wojnę.

Teheran chce wywołać szok

Zdaniem publicysty skala irańskich uderzeń w regionie nie jest przypadkowa. Teheran ma uderzać szeroko po to, by podbić koszty gospodarcze wojny, wywołać presję na rynkach i zmusić Donalda Trumpa do zatrzymania eskalacji.

„To, żeby w końcu Donald Trump stwierdził, że ta wojna z Iranem jest nieopłacalna dla niego i żeby ją zawiesił.”

„Irańczycy grają va banque.”

Rakowski wskazuje, że w tej logice chodzi nie tylko o szybkie wygaszenie obecnej fazy walk, ale także o to, by nie dopuścić do kolejnej odsłony konfliktu za kilka miesięcy. Wojna – jak mówił – ma zostać nie tylko przerwana, ale definitywnie odsunięta.

https://wnet.fm/2026/03/05/krystian-kratiuk-alarmuje-za-wojna-z-iranem-stoi-takze-ideologia-religijna/

Monarchie arabskie tracą

W rozmowie mocno wybrzmiał też wątek państw Zatoki Perskiej. Według Rakowskiego to właśnie one mogą najbardziej odczuć skutki konfliktu – zarówno gospodarczo, jak i politycznie.

„Te kraje będą miały bardzo duże problemy po tej wojnie i konsekwencje tej wojny […] mogą być bardzo, ale to bardzo długofalowe.”

Publicysta przypominał, że stabilność monarchii Zatoki opierała się przede wszystkim na bezpieczeństwie eksportu ropy i gazu. Jeśli ten model zacznie się chwiać, skutki odczuje nie tylko region, ale też Europa – i zwykli konsumenci, choćby przy dystrybutorach paliwa.

Netanjahu wzmocniony

Rakowski nie miał wątpliwości, że politycznie najmocniej z obecnej sytuacji korzysta Izrael, a personalnie – Benjamin Netanjahu. Jego zdaniem premier Izraela zdołał odwrócić własną sytuację polityczną i narzucić nowy układ sił w regionie.

„Benjamin Netanjahu na pewno zapisze się w historii narodu żydowskiego, na pewno Bliskiego Wschodu i na pewno świata.”

„Spadł od zera do bohatera.”

W tej ocenie wojna zepchnęła na dalszy plan temat Palestyny, a jednocześnie pozwoliła Netanjahu odbudować pozycję wewnętrzną. Rakowski sugerował nawet, że szybkie wybory mogłyby dać mu kolejną kadencję.

Na koniec rozmowy pojawił się temat możliwego wykorzystania mniejszości narodowych przeciwko Iranowi. Rakowski przyznał, że najczęściej wymienia się Kurdów, ale zwrócił uwagę także na Beludżów. Zastrzegł jednak, że nawet aktywizacja tych środowisk nie musi oznaczać przełomu.

/to

Przeczytaj więcej

Gen. Samol: Polska wciąż nie ma skutecznej obrony przed dronami
Gen. Samol: Polska wciąż nie ma skutecznej obrony przed dronami
„Trupie pole” i ślady zbrodni. Prof. Teul o pracy przy ekshumacjach na Wołyniu
„Trupie pole” i ślady zbrodni. Prof. Teul o pracy przy ekshumacjach na Wołyniu
Prokurator IPN: Od 10 lat Ukraina nie realizuje naszych wniosków o pomoc prawną ws. zbrodni wołyńskiej
Prokurator IPN: Od 10 lat Ukraina nie realizuje naszych wniosków o pomoc prawną ws. zbrodni wołyńskiej