Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

„185 mld ze złota NBP” na zbrojenia? Ekonomista tłumaczy mechanizm. „To da się zrobić”

Piotr Nowak, ekonomista i były minister tłumaczy, że nie chodzi o sprzedaż złota NBP, lecz o księgową operację, która może zamienić rezerwę rewaluacyjną w środki dla budżetu.
„185 mld ze złota NBP” na zbrojenia? Ekonomista tłumaczy mechanizm. „To da się zrobić”

Posłuchaj całej rozmowy:

O co chodzi w pomyśle

Rozmowa w Radiu Wnet dotyczy propozycji, którą wypracowali prezydent oraz prezes NBP prof. Adam Glapiński. Jej sednem ma być wykorzystanie wzrostu wartości złota w rezerwach Narodowego Banku Polskiego. Piotr Nowak, ekonomista i były wiceminister finansów i minister rozwoju i technologii mówi o kwocie rzędu 180–190 mld zł, która – jego zdaniem – wynika z różnicy między średnią ceną zakupu złota a dzisiejszą ceną rynkową.

To jest zysk – nazwijmy to – na papierze

– tłumaczy były minister. W jego narracji nie chodzi o wyprzedaż złota ani „zabieranie rezerw”, tylko o księgową operację, która ma pozwolić zamienić rezerwę rewaluacyjną w wynik finansowy NBP, a ten – zgodnie z zasadami – może trafić do budżetu.

Rezerwa rewaluacyjna NBP

Nowak zwraca uwagę na to, że wzrost wartości złota w bilansie banku centralnego nie powiększa od razu wyniku finansowego NBP, tylko zasila tzw. rezerwę rewaluacyjną. I to właśnie tę „papierową” nadwyżkę miałaby objąć planowana operacja.

W rozmowie padają konkretne liczby: NBP ma ok. 550 ton złota, średnia cena zakupu miała wynieść ok. 1850 dolarów za uncję, a cena bieżąca – jak mówi Nowak – ok. 5150 dolarów. To – w jego ocenie – daje przestrzeń na kwotę w granicach 180–190 mld zł.

To jest po prostu przesunięcie zapisu księgowego

– podkreśla.

Sprzedaż i odkupienie

Kluczowy element wyjaśnienia to scenariusz „sell and buy back”: bank centralny sprzedaje i odkupuje złoto w praktycznie tym samym czasie i po bardzo zbliżonej cenie. Nowak zastrzega, że nie zna wszystkich technicznych szczegółów, ale przekonuje, że takie operacje są rynkowo znane i mogą być przeprowadzone nawet bez fizycznego przemieszczania złota.

Może być tak, że złoto w ogóle nie opuści magazynów

– mówi.

To operacja de facto księgowa

– dodaje.

W jego ujęciu efekt byłby taki, że rezerwa rewaluacyjna „zamienia się” w wynik finansowy, który następnie można przekazać do budżetu – ewentualnie po zmianach legislacyjnych, jeśli celem jest szybsze uruchomienie środków niż standardowy cykl roczny.

Inflacja i rezerwy

Były minister odpiera dwa najczęstsze – jego zdaniem – zarzuty: że operacja miałaby podbić inflację i że Polska straci rezerwy.

Rezerwy zostaną dokładnie na tym samym poziomie. Ta sama ilość złota będzie

– zapewnia. A inflację określa jako „błędną hipotezę”, argumentując, że wydatki na uzbrojenie nie są typowym popytem konsumpcyjnym.

Nikt nie kupuje czołgów i amunicji

– mówi, wskazując, że część wydatków i tak może trafić za granicę w ramach zakupów.

Potrzebna ustawa i „timing”

Nowak przyznaje, że może być potrzebne doprecyzowanie przepisów, przede wszystkim ze względu na kalendarz przekazywania wyniku NBP do budżetu. Wskazuje też możliwość, że środki mogłyby trafiać do specjalnego funduszu, by ograniczyć polityczną pokusę wydawania pieniędzy na cele niezwiązane z obronnością.

Żeby to się mogło stać timingowo… może być potrzeba doprecyzowania legislacyjnego

– tłumaczy.

Krytyka pożyczek „z zewnątrz”

W rozmowie pojawia się też wątek alternatywy: Nowak krytykuje pomysł finansowania zbrojeń droższymi instrumentami zewnętrznymi, wskazując na koszty, warunkowość i ryzyko walutowe. W jego ocenie monetyzacja rezerwy rewaluacyjnej byłaby rozwiązaniem korzystniejszym.

To nie jest dla nas dobre, żebyśmy się pchali w pożyczkę tak kosztowną, z ograniczeniami i dodatkowo zwiększali ryzyko walutowe

– mówi.

/ad

Przeczytaj więcej

Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku
Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku
Około 30 posłów odchodzi z PiS. Kaczyński zapowiada twarde decyzje
Około 30 posłów odchodzi z PiS. Kaczyński zapowiada twarde decyzje