Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Łzy i emocje na sprawie dyscyplinarnej Zastępcy Prokuratora Generalnego Michała Ostrowskiego

We wtorek zeznania w sprawie dyscyplinarnej ZPG Michała Ostrowskiego złożyły prokuratorki Elżbieta Pieniążek i Krystyna Ciwoniuk. W pełnych emocji wypowiedziach mówiły o śmierci prok. Ewy Fiedorowicz.
Łzy i emocje na sprawie dyscyplinarnej Zastępcy Prokuratora Generalnego Michała Ostrowskiego

Michał Ostrowski/ for. Wnet

Michał Ostrowski to jeden z zastępców Prokuratora Generalnego, który konsekwentnie od momentu nielegalnego przejęcia prokuratury przez Adama Bodnara krytykował bezprawne działania w tej instytucji. Najbardziej doniosłym z punktu widzenia państwa i prawa krokiem Ostrowskiego były wszczęcie przez niego śledztwa w sprawie ustrojowego zamachu stanu.

Za podjęcie tej decyzji procesowej prokurator ma dziś postępowanie dyscyplinarne. Jednak rzecznik dyscyplinarny Piotr Kowalik postawił mu w ramach „dyscyplinarki” również inne zarzuty. I to właśnie jednego z nich dotyczyło wtorkowe posiedzenie Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym.

WIDEORELACJA Z WTORKOWYCH ZEZNAŃ:

We wtorek w trakcie poruszających zeznań prokuratorki Elżbieta Pieniążek i Krystyna Ciwoniuk naświetliły sprawę śmierci prokurator Ewy Fiedorowicz. Czy @OstrowskiProkpic.twitter.com/XiKEjAyzwI

— Jakub Pilarek (@JakubPilarek) March 4, 2026

Komentarze Michała Ostrowskiego

Jak informowała w zeszłym roku Prokuratura Krajowa, Michał Ostrowski usłyszał zarzut

„uchybienia godności urzędu poprzez publiczne prezentowanie nieprawdziwych oświadczeń dotyczących rzekomego szykanowania i naruszania praw pracowniczych prokurator Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, tj. czynu z art. 137 § 1 pkt 5 ustawy prawo o Prokuraturze”.

To sprawa śmierci prokurator Ewy Fiedorowicz. Kilka miesięcy po przejęciu prokuratury została ona odwołana z delegacji do Prokuratury Regionalnej w Białymstoku i przeniesiona do swojej macierzystej jednostki, tj. Prokuratury Okręgowej w Białymstoku.

W mediach pojawiły się informacje, zgodnie z którymi prokuratorka mogła paść ofiarą mobbingu. Niektóre z nich sugerowały możliwy związek między śmiercią 47-letniej kobiety i tym, jak została potraktowana w prokuraturze. Była Prokurator Regionalna w Białymstoku Elżbieta Pieniążek, prywatnie przyjaciółka Ewy Fiedorowicz, skierowała w tej sprawie pismo do Wydziału Spraw Wewnętrznych z sugestią zbadania, czy nie zostało popełnione przestępstwo nieumyślnego spowodowania śmierci.

Wśród głosów krytycznych wobec działań nowych władz białostockiej prokuratury był również właśnie Zastępca Prokuratora Generalnego Michał Ostrowski. W rozmowie z Telewizją Republika nie przesądzał związku między śmiercią prokuratorki a sposobem jej potraktowania, jednak sugerował, że sprawa wyglądała na mobbing.

Zeznania wzmocniły argumenty obrony

We wtorek do sytuacji komentowanej ponad rok temu przez Ostrowskiego odniosły się wezwane na świadków prokuratorki Elżbieta Pieniążek i Krystyna Ciwoniuk.

Jakkolwiek ani członkowie Sądu Dyscyplinarnego (Waldemar Praszczyk, Mariusz Boroń, Michał Gabriel-Węglowski), ani rzecznik dyscyplinarny Piotr Kowalik jak i obrońcy Jakub Romelczyk i Paweł Wilkoszewski nie poprosili zeznających kobiet o wyrażenie ich opinii na temat charakteru działania prokuratury wobec Ewy Fiedorowicz, to ich zeznania można odczytać jako mocne świadectwo, że mobbing wobec nieżyjącej prokuratorki mógł mieć miejsce.

Zaznaczyć tu trzeba, że prowadzone postępowanie oczywiście nie ma na celu procesowego stwierdzenia, czy do naruszenia praw pracowniczych faktycznie doszło. To „dyscyplinarka” w sprawie słów i granic wolności wypowiedzi prokuratora. Tym niemniej uprawdopodobnienie lub sfalsyfikowanie tezy o mobbingu ma decydujące znaczenia dla oceny postawy Zastępcy Prokuratora Generalnego.

Odwołanie z delegacji z naruszeniem prawa

Jakie zatem dowody na naruszenia pracownicze przedstawiły prokuratorki? Trzy elementy wydają się tu najważniejsze.

Pierwszy z nich, najprostszy do zbadania, to odwołanie Ewy Fiedorowicz z delegacji bez zachowania przysługującego jej 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia. Ofiarą takich nieprawidłowości padło po 12 stycznia 2024 roku wielu prokuratorów. Nie jest to z pewnością czynnik unikalny w skali kraju.

Ona się spodziewała, że zostanie odwołana z delegacji z prokuratury regionalnej, że pójdzie do prokuratury okręgowej w Białymstoku. Mówiłam, że skoro jest do nas oddelegowana na czas nieokreślony, to obowiązuje 3-miesięczny termin wypowiedzenia. I że będzie miała jeszcze trzy miesiące i dopiero wtedy pójdzie do prokuratury okręgowej

– zeznawała prok. Ciwoniuk, również związana przyjaźnią ze śp. Ewą Fiedorowicz.

https://wnet.fm/2026/01/08/wideorelacja-zastepca-prokuratora-generalnego-michal-ostrowski-z-przedluzonym-o-3-miesiace-zawieszeniem/

Referat jak dla wroga

Niemal od razu po podeptaniu uprawnienia prokuratorki do okresu wypowiedzenia spadł na nią kolejny cios w postaci przyznania jej do referatu kilku spraw po innych prokuratorach z działki vatowsko-karnoskarbowej, o której nie miała pojęcia.  Wśród nich były postępowania toczące się od 8-9 lat, liczące sobie kilkaset tomów, w których konieczne było szybkie podjęcie decyzji procesowych.

Wcześniej Fiedorowicz wykonywała obowiązki w wydziale sądowym. Prowadziła także śledztwa dotyczące błędów lekarskich ze skutkiem śmiertelnym.

Jak zeznała Elżbieta Pieniążek, Ewa Fiedorowicz była przytłoczona tą sytuacją i bała się, że w razie popełnienia błędu na nieznanym jej gruncie gospodarczym, o co nietrudno w sprawach przejmowanych w takich okolicznościach, padnie ofiarą postępowania dyscyplinarnego. Była przekonana, że robione jest to celowo.

Ja do dzisiaj mam takie myśli, że gdybym nie wzięła jej w delegację, to nikt by tak jej nie uprzykrzył życia i ona by żyła

– dodała Pieniążek.

Szefowa uderza w „awansowanych przez PiS”

Kolejnym elementem zeznań, który układa się w opowieść o mobbingu jest rozmowa Ewy Fiedorowicz z Zastępcą Prokuratora Okręgowego w Białymstoku Joanną Dąbrowską. Jak zgodnie zeznały Elżbieta Pieniążek i Krystyna Ciwoniuk, ich przyjaciółka opowiadała, że podczas rozmowy ze swoją nową przełożoną (której zresztą przed laty była aplikantką) ta miała jej powiedzieć, że nie wszyscy prokuratorzy awansowani za poprzedniej władzy zasługują na szacunek. Śp. Fiedorowicz miała te słowa zinterpretować jako skierowane pod jej własnym adresem.

Ewa jeszcze powiedziała mi coś takiego… powiedziała [prok. Dąbrowskiej], że wszyscy zasługujemy na szacunek. I wtedy Pani Dobrowska miała – tak jak mi Ewa mówiła – powiedzieć, że ci, którzy przyjęli awans od PiS-u nie zasługują na szacunek

– wskazała.

Prokuratorka nie uniosła ciężaru

Samotnie wychowującą dziecko i ciężko chorą kobietę suma zaistniałych czynników stresowych doprowadziła do stanu krytycznego. Nie podajemy bliższych szczegółów odnośnie kondycji prokuratorki z uwagi na kwestie prywatności i poszanowanie uczuć rodziny. Nie są to wątki w żaden sposób wstydliwe, ale zahaczające choćby o tajemnicę medyczną.

Podczas zeznawania Elżbieta Pieniążek i Krystyna Ciwoniuk kilkukrotnie nie mogły opanować płaczu. Czynności z prokuratorką z białostockiej prokuratury regionalnej zostały już zakończone. Natomiast przesłuchanie prok. Pieniążek będzie kontynuowane w maju, bo we wtorek z uwagi na porę nie zdążyli przesłuchać jej obrońcy Michała Ostrowskiego.

W sprawie zostanie także przesłuchany były Prokurator Generalny Adama Bodnar.

jbp/

https://wnet.fm/2025/02/13/michal-ostrowski-prokuratura-jest-narzedziem-prywatnej-wendety-bodnara-wobec-mnie/

Przeczytaj więcej

Zbrodnia Wołyńska. IPN odkrył szczątki Polaków w Hucie Pieniackiej!
Zbrodnia Wołyńska. IPN odkrył szczątki Polaków w Hucie Pieniackiej!
Adwokat dostał się w końcu do Kraskowskiego. „Jest pogryziony przez pluskwy, w jednych szortach od soboty”
Adwokat dostał się w końcu do Kraskowskiego. „Jest pogryziony przez pluskwy, w jednych szortach od soboty”
Pilarek: Wrzosek odjechał peron. Skieruję wniosek o ściganie dyscyplinarne
Pilarek: Wrzosek odjechał peron. Skieruję wniosek o ściganie dyscyplinarne