Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Krzysztof Rak: Polska powinna prowadzić politykę wielu kierunków

Ekspert Instytutu Zachodniego Krzysztof Rak uważa, że Polska nie powinna wybierać między USA a Europą. Jego zdaniem potrzebna jest polityka wielowektorowa – także wobec Chin, a w przyszłości Rosji.
Krzysztof Rak: Polska powinna prowadzić politykę wielu kierunków

Posłuchaj całej rozmowy:

Krzysztof Rak, odnosząc się do własnej książki o polityce Józefa Piłsudskiego, podkreślił, że także dziś Polska powinna unikać myślenia zero-jedynkowego w polityce zagranicznej. W jego ocenie błędem byłoby ustawianie się wyłącznie po jednej stronie – albo amerykańskiej, albo europejskiej.

„Powinniśmy stosować politykę wieloopcyjną, wielowariantową. Najkrócej mówiąc, nie powinniśmy być proamerykańscy i antyeuropejscy, czy antyniemieccy, i nie powinniśmy być proeuropejscy, proniemieccy i antyamerykańscy, tylko powinniśmy być proamerykańscy, proniemieccy, proeuropejscy”.

Rozmówca Radia Wnet zaznaczył, że Polska – jako państwo średnie, a nie mocarstwo – powinna szukać maksymalnie szerokiego pola manewru. Tylko taka polityka, jego zdaniem, daje szansę na realną podmiotowość.

W sprawie Iranu: siedzieć cicho

Pytany o konflikt wokół Iranu i możliwą reakcję Warszawy, Rak opowiedział się za dużą powściągliwością. Jego zdaniem Polska nie ma realnego wpływu na rozwój wydarzeń na Bliskim Wschodzie, dlatego nie powinna próbować odgrywać roli większej, niż rzeczywiście może.

„Chyba tak jak do tej pory – siedzieć cicho i nie podskakiwać. My na to, co się dzieje na Bliskim Wschodzie, wielkiego wpływu nie mamy”.

Według eksperta nie chodzi o demonstracyjne gesty, lecz o zachowanie przestrzeni do gry dyplomatycznej tam, gdzie Polska rzeczywiście może coś ugrać.

https://wnet.fm/2026/03/04/polska-powinna-poprzec-usa-to-nie-jest-nasza-wojna-ale-nasz-interes/

Niemcy grają szeroko

W rozmowie dużo miejsca zajęła też ocena polityki Berlina. Rak zwrócił uwagę, że Niemcy – niezależnie od bieżących słabości – wciąż próbują prowadzić politykę wielowektorową, równolegle utrzymując kanały z Waszyngtonem i Pekinem.

„Polityka niemiecka (…) nie stawia nigdy na jedną opcję. To nie jest tak, że jak ma do wyboru dwie czy trzy opcje, to stara się obstawić tylko jedną. Dlatego kanclerz był i w Chinach, i w Ameryce”.

Jednocześnie rozmówca podkreślił, że Berlin jest dziś wyraźnie osłabiony. Wskazywał zarówno na problemy gospodarcze Niemiec, jak i na trudne relacje handlowe z Chinami oraz kurczącą się przewagę eksportową.

Europa nie mówi już jednym głosem

Jednym z ważniejszych wątków rozmowy była także diagnoza kryzysu wewnątrz samej Europy. Rak ocenił, że spór wokół amerykańsko-izraelskiej interwencji przeciw Iranowi pokazuje głęboki rozjazd między najważniejszymi państwami kontynentu.

Według niego szczególnie wyraźnie widać dziś różnicę między Berlinem a Paryżem. To – w jego ocenie – osłabia samą ideę wspólnej polityki europejskiej w sprawach bezpieczeństwa.

„Francuzi są de facto przeciwni interwencji amerykańsko-izraelskiej w Iranie, a Niemcy ją popierają. Tak zwany europejski motor integracyjny na naszych oczach się rozpada”.

Rak sugerował, że z polskiej perspektywy oznacza to konieczność jeszcze większej elastyczności. Skoro Europa nie działa jako jednolity blok, Warszawa tym bardziej nie powinna zamykać się na jeden kierunek.

/to

Przeczytaj więcej

Zbrodnia Wołyńska. IPN odkrył szczątki Polaków w Hucie Pieniackiej!
Zbrodnia Wołyńska. IPN odkrył szczątki Polaków w Hucie Pieniackiej!
Adwokat dostał się w końcu do Kraskowskiego. „Jest pogryziony przez pluskwy, w jednych szortach od soboty”
Adwokat dostał się w końcu do Kraskowskiego. „Jest pogryziony przez pluskwy, w jednych szortach od soboty”
Pilarek: Wrzosek odjechał peron. Skieruję wniosek o ściganie dyscyplinarne
Pilarek: Wrzosek odjechał peron. Skieruję wniosek o ściganie dyscyplinarne