Posłuchaj całej rozmowy:
Kazimierz Gajowy relacjonuje, że w Libanie trudno mówić o realnym zawieszeniu broni. Jak podkreśla, naloty i uderzenia są stałym elementem życia już od dłuższego czasu.
„Bombardowania odbywają się bez żadnej przerwy od dwóch lat. Izrael przynajmniej uczynił ponad tysiąc nalotów, zabijając około 500 osób”




