Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Robert Winnicki: prawo międzynarodowe obowiązuje w takim zakresie, w jakim chcą tego najsilniejsi

Naloty na Iran to element planu trwałego osłabienia Teheranu i umocnienia dominacji Izraela na Bliskim Wschodzie – ocenia b. prezes Ruchu Narodowego.
Robert Winnicki: prawo międzynarodowe obowiązuje w takim zakresie, w jakim chcą tego najsilniejsi

Robert Winnicki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Według Roberta Winnickiego USA porzuciły retorykę legalizmu na rzecz otwartej demonstracji siły.

Iran po serii strat

Iran w ostatnich latach tracił wpływy: osłabione zostały Hamas i Hezbollah, a Izrael pokazał zdolność do swobodnych operacji nad irańskim terytorium.

Wszyscy zobaczyli słabość Iranu. To stworzyło dla Amerykanów idealne warunki do działania.

https://wnet.fm/2026/03/02/marek-budzisz-dzis-nie-ma-mocnej-alternatywy-dla-porzadku-swiata-zdominowanego-przez-usa/

Cel: rakiety, nie atom

Zdaniem gościa „Odysei Wyborczej” narracja o programie nuklearnym to pretekst.

 Celem jest zniszczenie potencjału rakietowego i trwałe ograniczenie możliwości Iranu. To ma pozwolić USA oprzeć bezpieczeństwo regionu na Izraelu jako regionalnym hegemonie

Ryzykowna odpowiedź Teheranu

Iran odpowiada atakami, podnosząc koszty wojny dla sąsiadów i licząc na presję na Stany Zjednoczone.

To gra va banque. Skoro są słabsi, chcą, by wszyscy wokół odczuli cenę tej wojny.

Ostateczny bilans operacji – jak podkreśla Winnicki – zależy od tego, czy USA zdołają szybko zneutralizować irański arsenał bez destabilizacji regionu.

/awk

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Przeczytaj więcej

Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku
Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku
Około 30 posłów odchodzi z PiS. Kaczyński zapowiada twarde decyzje
Około 30 posłów odchodzi z PiS. Kaczyński zapowiada twarde decyzje