Nocny exodus
Była trzecia w nocy, a miasto wyglądało jak w środku dnia. Korki, motocykle, ludzie trąbili i uciekali z bombardowanych dzielnic
relacjonuje Dominik Derlicki.
Choć dzień upłynął spokojnie, nocny nalot wywołał panikę i masowe wyjazdy mieszkańców z południowych części miasta.
Państwo nie pomaga
Liban pozostaje głęboko podzielony politycznie. Hezbollah jest legalną partią współtworzącą rząd, co dodatkowo komplikuje sytuację.




