Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Bez własnej produkcji uzbrojenia Polska buduje „armię jednorazowego użytku”

– Program SAFE może nie przełożyć się na realne wzmocnienie armii – ocenia gen. Bogusław Samol. Jego zdaniem Polska wciąż nie posiada strategii rozwoju przemysłu obronnego.
Bez własnej produkcji uzbrojenia Polska buduje „armię jednorazowego użytku”

SAFE i zakupy dla armii

Posłuchaj całej rozmowy:

Program SAFE oraz sposób finansowania modernizacji sił zbrojnych budzą poważne wątpliwości z punktu widzenia realnych zdolności obronnych państwa – ocenił gen. broni w stanie spoczynku Bogusław Samol, były dowódca Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego NATO, w rozmowie na antenie Radia Wnet.

Generał wskazał przede wszystkim na problem terminu wykorzystania środków przewidzianych w programie, który zakłada realizację inwestycji do 2030 roku.

„Niepokoi zapis dotyczący okresu realizacji pożyczki. Jeżeli mamy w ciągu pięciu lat oprzeć wydatkowanie środków na przemyśle krajowym, to trzeba zadać pytanie, czy on jest w stanie te pieniądze realnie wykorzystać”

– podkreślił.

https://wnet.fm/2026/02/26/wydamy-do-3500-miliardow-zl-na-zielona-transformacje-ekspert-a-moze-to-przeznaczyc-na-rozwoj-polski/

Jak zaznaczył, obecne możliwości produkcyjne polskiego przemysłu zbrojeniowego są ograniczone, a sama rozbudowa zakładów to proces wieloletni.

„To nie są tylko hale. To są inżynierowie, technicy, specjalistyczne maszyny. Zanim produkcja się rozpędzi, mijają dwa–trzy lata”

– wskazał.

Problem zaplecza logistycznego

Zdaniem gen. Samola modernizacja armii nie może polegać wyłącznie na zakupie nowego uzbrojenia za granicą. Kluczowe znaczenie ma zdolność jego utrzymania i uzupełniania strat w czasie konfliktu.

„Siły zbrojne muszą mieć zaplecze – części zamienne, centra logistyczne i możliwość napraw sprzętu. W czasie wojny straty są nieuniknione i trzeba je na bieżąco uzupełniać”

– powiedział.

Generał zwrócił uwagę, że w przypadku wielu systemów uzbrojenia Polska pozostaje uzależniona od dostaw realizowanych tysiące kilometrów od kraju.

„Generalnie opieramy się na liniach zaopatrzenia oddalonych o tysiące kilometrów. W konflikcie globalnym państwa produkujące broń będą w pierwszej kolejności zabezpieczały własne potrzeby”

– zaznaczył.

„Budujemy armię jednorazowego użytku”

W ocenie byłego dowódcy MNC NE obecny model zakupów może prowadzić do sytuacji, w której Polska nie będzie zdolna do prowadzenia długotrwałych działań wojennych.

„Krótko mówiąc, budujemy armię jednorazowego użytku”

– ocenił gen. Samol.

Podkreślił jednocześnie, że współpraca technologiczna z partnerami zagranicznymi jest konieczna, jednak powinna prowadzić do lokowania produkcji w Polsce.

„Musimy pozyskiwać technologie, ale budować zakłady produkcyjne na terenie kraju, także w oparciu o technologie zachodnie”

– zaznaczył.

Brakuje strategii bezpieczeństwa

Generał wskazał również na rosnące znaczenie produkcji amunicji, co – jak podkreślił – jednoznacznie pokazała wojna w Ukrainie. Jego zdaniem mimo trwających dyskusji nadal brakuje spójnego planu działania.

„Brakuje strategii bezpieczeństwa narodowego, strategii rozbudowy przemysłu zbrojeniowego i strategii wydawania pieniędzy”

– podsumował.

Według gen. Bogusława Samola to właśnie brak długofalowej koncepcji, a nie poziom finansowania, pozostaje dziś największym wyzwaniem dla realnego wzmocnienia zdolności obronnych Polski.

/ad

Przeczytaj więcej

Paweł Kukiz: rozłam w PiS to szansa. „Rodzi się nowoczesna europejska prawica”
Paweł Kukiz: rozłam w PiS to szansa. „Rodzi się nowoczesna europejska prawica”
Karol Gac: Na rozłamie w PiS najbardziej korzysta dziś Donald Tusk
Karol Gac: Na rozłamie w PiS najbardziej korzysta dziś Donald Tusk
Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu