Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Michał Lubiński: PGZ miało dostęp do wiedzy o SAFE. Gdzie tu jest konkurencja?

Doradca zarządu w Niewiadowie Polskiej Grupie Militarnej Michał Lubiński opisuje trudności, z jakimi boryka się jego podmiot w ramach ubiegania się o zamówienia w projekcie SAFE.
Michał Lubiński: PGZ miało dostęp do wiedzy o SAFE. Gdzie tu jest konkurencja?

W Polsce trwają prace nad ustawą wprowadzającą unijny program SAFE (Security Action for Europe), który ma wspierać inwestycje w bezpieczeństwo i obronność. Krytykowane jest m.in. szalone tempo wprowadzania programu, który w przypadku Polski ma dotyczyć wydatkowania ponad 40 mld euro. Przyszłość programu nie jest przesądzona z uwagi na możliwe weto prezydenta.

W Poranku Wnet Krzysztof Skowroński rozmawia na temat SAFE z Michałem Lubińskim, doradcą zarządu Niewiadowa Polskiej Grupy Militarnej, która ubiega się o udział w SAFE.

Umowy mają być zawarte do połowy maja. Mamy więc ekstremalnie mało czasu

– zwraca uwagę przedstawiciel prywatnego sektora „zbrojeniówki”.

https://wnet.fm/2026/02/19/przemyslaw-wipler-o-szokujacych-okolicznosciach-procedowania-safe-w-sejmie/

Podkreśla, że podmioty, które nie miały żadnej wiedzy na temat meandrów przygotowywanej listy projektów SAFE są z kłopocie.

Chciałbym wyrazić swoje ogromne zdziwienie tym, że jeden z wiceprezesów Polskiej Grupy Zbrojeniowej na posiedzeniu komisji obrony narodowej dziękował ministrowi, że PGZ mógł cały czas uczestniczyć w tych rozmowach. To gdzie konkurencja?

– oburza się gość Poranka Wnet.

Lubiński wskazuje przy tym, że pozycja PGZ jest tym mocniejsza, że w ramach współpracy z państwem dostaje zamówienia z tzw. wolnej ręki.

Jak mówi, jego firma – o ponad 100-letniej już tradycji – składając ofertę w ramach SAFE zawarła w niej również swoje najnowsze osiągnięcia w branży.

Chociażby podpisany 30-letni kontrakt współpracy z państwowym przemysłem Singapuru w ramach produkcji amunicji średnio-kalibrowej

– mówi.

Obrazując traktowanie „po macoszemu” rodzimego przemysłu zbrojeniowego prywatnego, rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego odwołuje się do doświadczeń z Funduszem Inwestycji Kapitałowych. Celem ustawy wprowadzające FIK miało być wsparcie dla podmiotów państwowych i prywatnych.

Wszystkie pieniądze poszły do podmiotów państwowych. My jako Niewiadów zgłosiliśmy swój akces chyba jako pierwsi, albo jedni z pierwszych. Do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy odpowiedzi, czy Fundusz Inwestycji Kapitałowych w ogóle w jakikolwiek sposób chce z nami rozmawiać

– ocenia biznesman.

jbp/

https://wnet.fm/2026/02/19/list-wraca-do-debaty-ekonomicznej-dr-mazur-bez-wlasnego-przemyslu-nie-ma-podmiotowosci/

Przeczytaj więcej

Karol Gac: Na rozłamie w PiS najbardziej korzysta dziś Donald Tusk
Karol Gac: Na rozłamie w PiS najbardziej korzysta dziś Donald Tusk
Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku
Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku