Traktat z Lizbony przestał być tylko dokumentem proceduralnym.
Stał się narzędziem formalnego powiązania wartości, kompetencji i mechanizmów kontrolnych. Art. 2 TUE uznawał państwo prawne, demokrację i prawa człowieka za fundamenty UE, jednocześnie nadając im wymiar praktyczny: instytucje unijne mogą reagować, gdy te wartości są zagrożone.
Ratyfikacja oznaczała, że Polska przyjęła logikę integracji, w której budżet i wartości idą w parze. To był pierwszy krok w kierunku modelu, w którym integracja przebiega nie tylko przez prawo, lecz przez pieniądz.

Mechanizm warunkowości 2020: pieniądz jako sankcja





