Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Karnowski: Media rozdmuchują konflikty w PiS. „To element politycznej gry”

Michał Karnowski przekonuje, że mimo sporów PiS ma szansę wygrać kolejne wybory. – Jeśli utrzyma strukturę i jedność, może wrócić do władzy – ocenia publicysta.
Karnowski: Media rozdmuchują konflikty w PiS. „To element politycznej gry”

Jarosław Kaczyński, fot. X/pisorgpl

Posłuchaj całej rozmowy:

Michał Karnowski ocenił, że napięcia w Prawie i Sprawiedliwości są zjawiskiem naturalnym i wynikają z przejścia partii do opozycji po wielu latach sprawowania władzy.

„To jest w ogóle trudny moment dla partii opozycyjnej. Szczególnie dla tych, którzy pierwszy raz przeżyli zejście z tej drabiny władzy. Osiem lat to był długi czas i dla części ludzi to jest po prostu szok”

– mówił.

Jak zaznaczył, politycy z większym doświadczeniem reagują spokojniej, bo rozumieją, że taki cykl jest wpisany w politykę.

„Starsi politycy, którzy już tracili władzę i ją odzyskiwali, reagują spokojniej. Rozumieją ten cykl”

– podkreślił.

Jego zdaniem napięcia podsycają także dyskusje o kierunku ideowym partii oraz pojawiające się postulaty bardziej radykalnego kursu.

„Pewne kariery radykalnych ludzi i radykalnych wypowiedzi są dla niektórych podpowiedzią, że trzeba skręcić ostrzej. To buduje napięcie, bo PiS wygrywało jako formacja centroprawicowa, a nie ekstremalna”

– zaznaczył.

Publicysta wskazał również na rolę mediów, które – jego zdaniem – wzmacniają obraz konfliktów.

„Grają w to największe media, widząc w tym interes polityczny albo ciekawy temat. Wystarczyło, że prezes Jarosław Kaczyński na dwa tygodnie wypadł z bieżącego obiegu, choćby przez chorobę, i wszystko stało się jeszcze głośniejsze”

– powiedział.

„PiS ma szansę wygrać wybory”

Karnowski przekonywał, że mimo napięć partia pozostaje silna organizacyjnie i wciąż ma realny potencjał wyborczy.

„Jestem przekonany, że ta formacja ma szansę wygrać wybory i rządzić samodzielnie albo z niewielkim wsparciem kilku posłów”

– stwierdził.

Podkreślił, że struktura partyjna ma kluczowe znaczenie dla utrzymania pozycji politycznej.

„Jeśli ktoś zdecyduje się wyjść z Prawa i Sprawiedliwości, szybko się przekona, jak trudno jest cokolwiek zbudować. Jak ważna jest ta struktura i stabilność sieci ludzi oraz instytucji”

– mówił.

W jego ocenie wielu komentatorów zbyt łatwo zakłada, że obecny układ polityczny jest trwały, podczas gdy historia pokazuje coś innego.

„Pamiętam rozmowy sprzed wyborów prezydenckich – że nie ma szans na przełamanie. A potem kampania wszystko odwróciła. W polityce trzeba mieć wyobraźnię”

– podkreślił.

„Wystarczy zmiana klimatu i wszystko może się odwrócić”

Publicysta zwrócił uwagę, że zmiany społeczne i gospodarcze mogą szybko przełożyć się na zmianę nastrojów wyborców.

„Są miejsca, gdzie bezrobocie może być wkrótce dwucyfrowe. Są miejsca, gdzie bardzo ciężko o pracę. Mam wielu znajomych, którzy mówią, że to dziś główny problem dla wielu ludzi”

– powiedział.

Jak ocenił, zmiana sytuacji gospodarczej może przywrócić pozytywne skojarzenia z okresem rządów PiS.

 „Polska 2015 i Polska 2023 to są dwa różne kraje, dwie różne gospodarki. Wystarczy, że trochę inny wiatr zawieje i ta pamięć wróci”

– zaznaczył.

„Duopol polityczny pozostanie”

Karnowski odniósł się także do rosnącego poparcia dla nowych ugrupowań i zniechęcenia części wyborców do dwóch największych obozów.

„Podział polityczny musi być podziałem. To są realne wybory – w sprawach bezpieczeństwa, polityki zagranicznej czy obyczajowych. Tego nie da się ustawić pośrodku”

– stwierdził.

Zaznaczył przy tym, że o wyniku wyborów wciąż decydują przede wszystkim starsze grupy wyborców.

 „Socjologowie mówią o kohortach. Te najmłodsze, nawet jeśli najbardziej zniechęcone, nie mają jeszcze mocy rozstrzygania. Wybory wciąż wygrywa się na starszych pokoleniach”

– powiedział.

Jego zdaniem wzrost nowych środowisk politycznych często wiąże się z chwilowym osłabieniem największej partii opozycyjnej.

„Oni rosną, bo PiS trochę ugrzązł. Jak ruszy do przodu i przejdzie do ofensywy, to ten wzrost może się zatrzymać”

– ocenił.

/ad

Przeczytaj więcej

Gen. Samol: Polska wciąż nie ma skutecznej obrony przed dronami
Gen. Samol: Polska wciąż nie ma skutecznej obrony przed dronami
„Trupie pole” i ślady zbrodni. Prof. Teul o pracy przy ekshumacjach na Wołyniu
„Trupie pole” i ślady zbrodni. Prof. Teul o pracy przy ekshumacjach na Wołyniu
Prokurator IPN: Od 10 lat Ukraina nie realizuje naszych wniosków o pomoc prawną ws. zbrodni wołyńskiej
Prokurator IPN: Od 10 lat Ukraina nie realizuje naszych wniosków o pomoc prawną ws. zbrodni wołyńskiej