Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Co powiedział Marco Rubio w Monachium? Warzecha: europejscy politycy usłyszeli to, co chcieli usłyszeć

Wystąpienie sekretarza stanu USA na konferencji bezpieczeństwa w Monachium nie oznacza zmiany kursu Waszyngtonu - ocenia Łukasz Warzecha. Publicysta wskazuje też na „intelektualną bezradność” elit UE.
Co powiedział Marco Rubio w Monachium? Warzecha: europejscy politycy usłyszeli to, co chcieli usłyszeć

Marco Rubio / Fot.Gage Skidmore, Wikimedia Commons

Szekspir pod gwiazdami

Monachium: gest czy ultimatum?

Marco Rubio podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa mówił łagodniej niż rok wcześniej J.D. Vance – ale sens przekazu pozostał ten sam – uważa Łukasz Warzecha.

Na pytanie, czy to był gest wyciągniętej ręki, odpowiedziałbym: i tak, i nie. Forma była łagodniejsza, ale treść się nie zmieniła”

Zdaniem publicysty, administracja Donalda Trumpa konsekwentnie stawia Europie warunki: powrót do dumy z własnego dziedzictwa, zahamowanie masowej migracji i odejście od dezindustrializacji.

Europa musi się zmienić, żeby być zdolna wejść na drogę odzyskiwania pozycji razem ze Stanami Zjednoczonymi

Szekspir pod gwiazdami
Szekspir pod gwiazdami

Publicysta wskazuje na sprzeczności w unijnej polityce klimatycznej i przemysłowej. Przywołuje raport Mario Draghiego, który diagnozował problem drogiej energii, by jednocześnie postulować przyspieszenie transformacji.

To się nie spinało, ale dokładnie w taki sposób myślą europejskie elity

SAFE: kredyt z politycznym ryzykiem

W rozmowie pojawia się także temat unijnego instrumentu pożyczkowego na obronność (SEJF). Warzecha zwraca uwagę na dominującą rolę Komisji Europejskiej w ocenie i zatwierdzaniu wniosków.

Komisja będzie decydowała o wszystkim. To kredyt nawet na 45 lat. Uzależnianie rozwoju sił zbrojnych od jej woli może być dla Polski niebezpieczne

Szekspir pod gwiazdami
Szekspir pod gwiazdami

Spór o tożsamość płciową: „wyrok kuriozalny”

Warzecha odniósł się także do wyroku sądu apelacyjnego w Rzeszowie, który uznał, że szkoła powinna używać wobec ucznia imienia zgodnego z jego deklarowaną tożsamością płciową.

Sąd wywiódł nakaz z konstytucyjnej zasady godności człowieka. To bardzo rozszerzająca interpretacja

Publicysta argumentuje, że w polskim prawie nie istnieje pojęcie „preferowanego imienia”, a zmuszanie nauczycieli do jego stosowania narusza wolność słowa.

Gdyby granice wolności słowa wyznaczać według tego, co komu sprawia przykrość, musielibyśmy z niej zrezygnować

Szekspir pod gwiazdami

Jego zdaniem sprawa powinna trafić do kasacji, bo wyrok „z czysto prawnego punktu widzenia jest absolutnie kuriozalny”.

/awk

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Szekspir pod gwiazdami

Przeczytaj więcej

Dr Krzysztof Pujdak: Jeżeli lekarz mówi prawdę, w aferę Szpitala Południowego musiało być zaangażowane więcej osób
Dr Krzysztof Pujdak: Jeżeli lekarz mówi prawdę, w aferę Szpitala Południowego musiało być zaangażowane więcej osób
Szpital Południowy pod lupą posła PiS. „Prokuratura nie zabezpieczyła żadnych materiałów”
Szpital Południowy pod lupą posła PiS. „Prokuratura nie zabezpieczyła żadnych materiałów”
Piekielny weekend w Polsce. Padnie rekord sprzed ponad 100 lat?
Piekielny weekend w Polsce. Padnie rekord sprzed ponad 100 lat?