Gościem Radia Wnet był Mirosław Dynak, szef Niezależnego Związku Zawodowego „Kadra” w KWK Budryk, działającej w strukturach Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Rozmowa szybko przybrała ton alarmowy. Związkowiec mówił o głębokim kryzysie w spółce wydobywającej – jak podkreślał – „surowiec strategiczny”, a jednocześnie o planach sięgania do kieszeni pracowników.
Dynak nie krył oburzenia skalą problemów finansowych i decyzjami zarządczymi z ostatnich lat. W jego ocenie sytuacja JSW jest efektem złego gospodarowania i braku odpowiedzialności osób zarządzających.
„Jastrzębska Spółka Węglowa, która wydobywa surowiec strategiczny, jest teraz w tarapatach. Jak to możliwe, żeby w ciągu trzech lat tyle pieniędzy zaoszczędzonych przez poprzedni zarząd zostało – moim zdaniem – wyprowadzone ze spółki spółki doradcze”.




