Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

„Wyłączyć amok OZE”. Bartoszewicz o cenach energii i zimowym teście systemu

Od „udawanej elektryki” na mrozie po ostrą diagnozę KSeF i OZE. Dr Artur Bartoszewicz w Poranku Wnet o kosztach energii, lobby i błędach państwa.
„Wyłączyć amok OZE”. Bartoszewicz o cenach energii i zimowym teście systemu

Dr Artur Bartoszewicz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Posłuchaj całej rozmowy:

Pierwszym tematem rozmowy był mróz i to, jak w takiej pogodzie działają auta elektryczne. Dr Artur Bartoszewicz, ekonomista i wykładowca SGH, zaczął od ostrzeżenia dla kierowców, podkreślając, że jest „ślisko jak diabeł” i apelując o ostrożność na drogach. Chwilę później przeszedł do własnych obserwacji z jazdy hybrydą i – jak stwierdził – na mrozie praktyka rozmija się z opowieściami o bezproblemowej elektromobilności.

„Kiedy było lato i jeździłem hybrydą, to po naładowaniu część elektryczna pracowała i oszczędzałem na paliwie. Dzisiaj widzę, że równolegle schodzi i elektryka, i benzyna, więc ta elektryka jest totalnie udawana, bo na takich mrozach jest to całkowite niedostosowanie.”

Energetyka i bezpieczeństwo domów

Rozmowa szybko zeszła na szerszy wątek: ciepło w domach i odporność systemu energetycznego. Bartoszewicz mówił, że w wielu państwach elementem infrastruktury strategicznej jest możliwość dogrzania domu kominkiem lub kozą – nawet jeśli nie są używane na co dzień – bo w sytuacji kryzysowej dają podstawowe bezpieczeństwo.

„W wielu krajach za infrastrukturę strategiczną uznaje się instalację, która umożliwia podłączenie kominka bądź kozy. W Polsce od 30 lat zwalcza się to rozwiązanie, szczególnie od momentu wejścia do UE. A potem ludzie nie mają możliwości zaspokojenia podstawowej potrzeby, jaką jest temperatura w mieszkaniu.”

W tym kontekście ostro oceniał decyzje polityczne i ostrzegał, że system „działa”, dopóki w miksie są jeszcze tradycyjne źródła.

„Dopóki nie wyłączycie ostatnich instalacji węglowych i gazowych, to jeszcze będzie to w jakikolwiek sposób odporne na niskie temperatury. Ale jeżeli będziecie szli dalej na ścianę, to następny po panu będzie opowiadał dyrdymały, jak to będzie wspaniale przy tych temperaturach.”

Ceny energii i – jak mówił – „mechanizm spekulacyjny”

Prowadząca pytała o prognozy cen energii, a Bartoszewicz odpowiadał, że w jego ocenie problem wynika z przyjętych bodźców ekonomicznych i regulacji, które zmieniły opłacalność poszczególnych technologii.

„Zrobiono mechanizm spekulacyjny na rynku energii: na węgiel i kopaliny nałożono podatek emisyjny, co podwyższyło ceny energii i wtedy zaczęły się opłacać wiatraki i PV. OZE do dzisiaj są dotowane – dotowane jest stawianie fabryk i stawianie instalacji.”

Wskazywał też na – jego zdaniem – absurdy systemowe, przywołując przykład wypłat za ograniczanie pracy wiatraków, gdy destabilizowały sieć.

KSeF i ryzyko paraliżu płatności

Następnie rozmowa przeszła na Krajowy System e-Faktur. Bartoszewicz mówił o ryzykach związanych z gromadzeniem danych, możliwością blokady dostępu i konsekwencjami dla obrotu gospodarczego. W jego ocenie największym zagrożeniem jest łańcuchowy efekt opóźnień płatniczych.

„Wytworzono ogromne zagrożenie dla gospodarki. Jest gromadzenie danych – w przypadku wypłynięcia albo zablokowania będzie katastrofa. A drugi element to paraliż przepływów pieniężnych: dopóki nie mam dokumentu, na podstawie którego mam wykonać płatność, wielu z nas tego nie wykona.”

Podkreślał, że nawet niewielki odsetek opóźnionych płatności może uderzyć w wiele firm naraz.

„Jeżeli 5–10% nie wykona płatności w terminie, mamy opóźnienie płatnicze, które zdestabilizuje finansowo wiele podmiotów.”

I dodawał wprost:

„KSeF powinien być tylko i wyłącznie dobrowolny. Jest jeszcze szansa – do kwietnia.”

„Lobby” i koszty informatyzacji

Bartoszewicz tłumaczył, że problem – jego zdaniem – nie wynika z braku analiz, tylko z działania silnych grup interesu. Wskazał trzy: bankowe, doradcze i informatyczne, przy czym w tym ostatnim widział główny motor forsowania kolejnych systemów bez pełnej transparentności kosztów.

„Ja do dzisiaj nie znam informacji, ile kosztuje KSeF. Ile wydało państwo, ile jeszcze będzie wydawać, jaki jest koszt łączny dla przedsiębiorców. Dostawcy informatyczni mają Eldorado, żeby drenować portfele biznesu.”

Krytyka „elit” i oczekiwania wobec prezydenta

W końcowej części rozmowy pojawił się wątek elit, polityki i – szerzej – stylu sprawowania władzy. Bartoszewicz przekonywał, że „elita” to nie ktoś z pierwszych stron gazet, tylko ktoś, kto bierze odpowiedzialność za wspólnotę i interes narodowy.

„Nam wbito do głowy, że ktoś na świeczniku jest elitą. Elita ma podstawową cechę: opiekuje się narodem i jest wrażliwa na interes narodowy.”

Dużo emocji poświęcił też temu, jak – w jego ocenie – prezydent powinien układać priorytety, a jako przykład podał sprawę KSeF i oczekiwanie jasnego stanowiska głowy państwa.

„Ja chcę usłyszeć głowę państwa, która w imieniu przedsiębiorców natychmiast wezwie rząd do zatrzymania tego bałaganu. A tej wypowiedzi nie mam. Pieski są ważniejsze. Absurd.”

/ad

Przeczytaj więcej

„Donald, podamy ci pomocną dłoń”. Wojna na prawicy to prezent dla rządu Tuska
„Donald, podamy ci pomocną dłoń”. Wojna na prawicy to prezent dla rządu Tuska
Rozłam w PiS? Żukowska woli spór z Morawieckim niż z Czarnkiem
Rozłam w PiS? Żukowska woli spór z Morawieckim niż z Czarnkiem
Ostateczne starcie w PiS? Kaczyński stawia ultimatum Morawieckiemu
Ostateczne starcie w PiS? Kaczyński stawia ultimatum Morawieckiemu