Zdaniem prof. Mieczysława Ryby to nie przypadek, lecz przejaw głębokiego kryzysu polskiej polityki historycznej oraz ideologicznego sporu o narrację dotyczącą II wojny światowej.
Prezydent bez wystąpienia
Prof. Ryba ostro krytyjuje decyzję dyrekcji Muzeum Auschwitz-Birkenau, która podczas uroczystości państwowych nie przewidziała wystąpienia głowy państwa polskiego, mimo jego obecności na miejscu.
„To nie jest byle jaki polityk, tylko głowa państwa. Trudno wyobrazić sobie taką sytuację w jakimkolwiek innym kraju”
Według historyka tłumaczenia o „niezapraszaniu polityków” tracą wiarygodność, gdy głos zabierają przedstawiciele globalnych korporacji.




