Decyzja Parlamentu Europejskiego o skierowaniu umowy handlowej z Ameryką Południową do Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wywołała w Niemczech polityczne trzęsienie ziemi. Jak relacjonuje Jan Bogatko, kanclerz Friedrich Merz mówi wprost o „ciosie w politykę europejską”.
To zapowiada bardzo długi proces. TSUE badało już podobne umowy – trwało to od 16 do 26 miesięcy. W tym czasie świat może wyglądać zupełnie inaczej
– wskazuje.




