Po środowych działaniach policji i prokuratury w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa głos zabrała pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska. W opublikowanym oświadczeniu nie pozostawia wątpliwości co do swojej oceny wydarzeń z 21 stycznia, określając je jako poważne naruszenie zasad funkcjonowania konstytucyjnych organów państwa.
Manowska podkreśla, że wejście funkcjonariuszy do siedziby KRS oraz prowadzenie czynności w biurze Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych nie było zwykłą czynnością procesową, lecz działaniem o daleko idących konsekwencjach ustrojowych.
Wyrażam głębokie zaniepokojenie i stanowczy sprzeciw wobec zaistniałej sytuacji
– pisze pierwsza prezes SN, przypominając, że Krajowa Rada Sądownictwa jest organem konstytucyjnym, którego autonomia wynika wprost z Konstytucji RP.



