Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Borowski może trafić do więzienia. Jest jednak nieugięty, nie zamierza przeprosić Giertycha

Adam Borowski zapowiada, że nie wykona wyroku sądu i nie przeprosi Romana Giertycha, nawet jeśli oznacza to więzienie. – Jestem gotów ponieść konsekwencje” – mówi.
Borowski może trafić do więzienia. Jest jednak nieugięty, nie zamierza przeprosić Giertycha

Adam Borowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Adam Borowski – legenda opozycji antykomunistycznej i były więzień polityczny z czasów PRL – został prawomocnie skazany na pół roku bezwzględnego pozbawienia wolności w postępowaniu, które wszczęto na podstawie prywatnego aktu oskarżenia Romana Giertycha. Wyrok dotyczy wypowiedzi Borowskiego sprzed ponad roku, które zdaniem sądu naruszyły art. 212 § 2 Kodeksu karnego o zniesławieniu, a Borowski został zobowiązany wcześniej do przeproszenia Giertycha, czego nie wykonał. W rezultacie grozi mu odbycie kary więzienia, na którą – jak mówi – nie zamierza się zgodzić i nie planuje przepraszać mimo swojego stanu zdrowia.

Posłuchaj całej rozmowy:

Adam Borowski zapowiada, że nie wykona wyroku sądu i jest gotów ponieść jego konsekwencje – także w postaci kary więzienia. Jak podkreśla, nie zamierza wycofywać się ze swoich słów ani działań, nawet mimo wieku i problemów zdrowotnych.

„Ja nie ucieknę”

Borowski odniósł się do sugestii, że osoby skazane próbują unikać wykonania wyroków, powołując się na stan zdrowia. Jak zaznacza, w jego przypadku taki scenariusz nie wchodzi w grę.

Ja nie ucieknę. Mimo tych wszystkich dolegliwości, jeżeli przyjdzie mi stawić się do zakładu karnego, to ja się stawię

— mówi Adam Borowski.

https://wnet.fm/2026/01/20/mecenas-lewandowski-reaguje-na-wpis-rzecznika-rzadu-to-proba-zastraszenia/

Opozycjonista z czasów PRL przypomina, że przeszedł poważne choroby, w tym udar i nowotwór, ale – jak twierdzi – nie traktuje ich jako argumentu do unikania odpowiedzialności.

Mam 70 lat, miałem udar, miałem raka, ale pokonałem to wszystko. Pan Bóg mi zdrowie przywrócił i musimy walczyć o niepodległość

— podkreśla.

„Nie przeproszę”

Kluczowym elementem wyroku jest obowiązek złożenia przeprosin. Borowski zapowiada jednak, że nie wykona tego polecenia – nawet jeśli oznacza to pobyt w więzieniu.

Dali mi pół roku, żebym przeprosił. Nie zrobię tego

— zaznacza.

Jak tłumaczy, nie widzi moralnych ani politycznych podstaw do wycofania się ze swoich słów.

To jest człowiek, który szkodzi Polsce, który kłamie. Nie ma takiej możliwości, żebym go przeprosił

— mówi Borowski.

„Bez ofiar nie ma zwycięstwa”

Borowski przekonuje, że konsekwencje prawne, z którymi się mierzy, są elementem szerszej walki politycznej i społecznej. Odwołuje się przy tym do doświadczeń z czasów PRL i protestów Solidarności.

Od pierwszego dnia mówiłem, że musimy być gotowi na ofiary, bo bez ofiar nie ma zwycięstwa

— podkreśla.

Przywołuje również słowa Jana Pawła II o odpowiedzialności za ojczyznę.

Nie walczcie o ojczyznę, która nic nie kosztuje. My ten koszt musimy ponieść

— zaznacza.

„Jesteśmy na drodze upadku”

Zdaniem Borowskiego obecna sytuacja polityczna w Polsce prowadzi do stopniowej utraty suwerenności. Porównuje współczesne realia do momentów przełomowych w historii kraju.

Przy wszystkich różnicach między 13 grudnia 1981 a 13 grudnia 2023 roku, my jesteśmy na drodze upadku

— mówi.

Jak twierdzi, planowane zmiany w Europie oznaczają zagrożenie dla państwowości Polski.

Oni chcą jednego państwa europejskiego i jednej armii. A ja tego nie chcę

— podkreśla.

Odwołanie do historii

Borowski wielokrotnie odnosi się do losów wcześniejszych pokoleń walczących o niepodległość – od zesłańców syberyjskich po Żołnierzy Wyklętych.

Moi przodkowie byli na Syberii, ginęli w Powstaniu Warszawskim. My jesteśmy sztafetą niepodległej i nie możemy pozwolić na upadek Rzeczypospolitej

— zaznacza.

Przypomina, że powojenne podziemie znajdowało się w znacznie trudniejszej sytuacji niż dzisiejsi działacze.

Na nich czekała tylko śmierć – a jednak się nie poddali. I my też nie możemy się poddać

— mówi Borowski.

/ad

Przeczytaj więcej

Łukasz Zawadzki o szukaniu haków na Łukasza Piebiaka przez Waldemara Żurka
Łukasz Zawadzki o szukaniu haków na Łukasza Piebiaka przez Waldemara Żurka
Prof. Stanisław Stępień o Wołyniu: „Ofiary trzeba wydobyć z anonimowości”
Prof. Stanisław Stępień o Wołyniu: „Ofiary trzeba wydobyć z anonimowości”
Polska i Wielka Brytania budują strategiczny sojusz. Prof. Rzegocki wskazuje na przełom
Polska i Wielka Brytania budują strategiczny sojusz. Prof. Rzegocki wskazuje na przełom