Kolejna noc przyniosła zmasowane rosyjskie ataki na Ukrainę. Ostrzeliwane były nie tylko Kijów, ale także Charków, Dniepr, Sumy i Odessa. Skutki uderzeń szczególnie dotknęły infrastrukturę energetyczną – w środku zimy miliony ludzi zmagają się z brakiem prądu, wody i ogrzewania.
Relację z Kijowa przekazał Dmytro Antoniuk, który podkreślał, że skala i charakter ataków świadczą o testowaniu przez Rosję kolejnych rodzajów uzbrojenia.
Całą noc Kijów jest atakowany przez Rosję – przez różne typy jej broni. Ukraina stała się takim przeklętym już poligonem rosyjskim




