Choć światowe media skupiają się dziś na Grenlandii i Iranie, Ukraina pozostaje w cieniu globalnych kryzysów – bez realnej poprawy swojej sytuacji. W porannej korespondencji Paweł Bobołowicz oraz Dmytro Antoniuk relacjonowali aktualny stan kraju.
Paweł Bobołowicz zwracał uwagę, że zmniejszenie międzynarodowego zainteresowania nie oznacza uspokojenia sytuacji. Wręcz przeciwnie – Ukraina mierzy się dziś z dramatycznym kryzysem energetycznym po kolejnych, precyzyjnych atakach Rosji na infrastrukturę.
Wyłączenia prądu stały się codziennością w całym kraju, także w regionach dotąd względnie bezpiecznych. Władze wprowadziły nadzwyczajny stan w energetyce, szkoły i uczelnie przechodzą na tryb zdalny lub ferie, a rząd – z polecenia prezydenta – próbuje przyspieszyć import energii z zagranicy. Kryzys odsłonił też polityczne napięcia, m.in. otwarty spór między prezydentem a merem Kijowa Witalijem Kliczką o przygotowanie stolicy na zimę.




