Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Arktyka nowym frontem? O co naprawdę chodzi USA na Grenlandii

Symboliczne ćwiczenia NATO na Grenlandii to tylko tło. Zdaniem Krzysztofa Wojczala prawdziwa gra toczy się o swobodę militarną USA i strategiczną presję na Rosję.
Arktyka nowym frontem? O co naprawdę chodzi USA na Grenlandii

Wieś Kulusuk na wschodnim wybrzeżu Grenlandii, fot. Flickr/Ville Miettinen

Grenlandia znów znalazła się w centrum światowej polityki, choć, jak podkreśla Krzysztof Wojczal, nie z powodu realnej obecności wojskowej państw europejskich. Gość Radia Wnet tłumaczył, że wysyłanie pojedynczych żołnierzy czy kilku oficerów w ramach ćwiczeń NATO to przede wszystkim demonstracja politycznej solidarności, a nie realnej siły.

To nie są demonstracje siły, tylko solidarności – z Danią i z Grenlandią. Ta sprawa i tak rozstrzygnie się pomiędzy Waszyngtonem, Kopenhagą i Nuuk

– ocenił. W ocenie Wojczala Donald Trump świadomie eskaluje retorykę wokół Grenlandii, choć niekoniecznie dąży do jej formalnej aneksji.

To, co deklarują Amerykanie, to jedno, a realny cel to drugie. Bardziej prawdopodobne są scenariusze pośrednie: rozszerzona obecność wojskowa, umowy surowcowe, większa swoboda działania

– wskazywał. Ekspert porównał strategię Trumpa do jego wcześniejszych działań w wojnie celnej.

Najpierw bardzo wysoko podnosi żądania, żeby później móc z nich zejść i sprawić, że druga strona będzie miała poczucie, że coś wynegocjowała

– mówił.

Wojczal zdecydowanie odrzucił tezę, że USA chcą dzielić świat na strefy wpływów z Rosją i Chinami.

To koncepcja totalnie bzdurna. Amerykanie nie oddają wpływów – oni je odbierają. Rosjanie tracą je wszędzie tam, gdzie tylko mogą

– podkreślał.

https://wnet.fm/2026/01/09/grenlandia-wraca-do-gry-dlaczego-arktyka-stala-sie-kluczowym-polem-globalnej-rywalizacji/

Jako przykłady wskazywał wejście Finlandii i Szwecji do NATO, utratę wpływów Rosji na Kaukazie, w Syrii oraz ograniczanie jej roli na globalnych rynkach surowcowych.

Rosjanie są dziś strategicznie wiązani na Ukrainie i w wielu regionach po prostu ogrywani

– oceniał.

Grenlandia jako klucz do Arktyki

Zdaniem Wojczala prawdziwe znaczenie Grenlandii jest militarne i ofensywne. Jak wskazał, „Amerykanie nie mają dziś pełnej swobody militarnej na Grenlandii. Umowy z Danią i Grenlandią wprowadzają ograniczenia, a USA chcą je znieść”.

Ekspert rysował scenariusz, w którym rozbudowana infrastruktura wojskowa na Grenlandii daje Stanom Zjednoczonym dominację powietrzną nad Arktyką i Morzem Barentsa.

Z Grenlandii można zamknąć rosyjską flotę północną, zagrozić bazom, instalacjom energetycznym i kluczowym obszarom wydobycia ropy i gazu

– mówił.

Wskazywał również na możliwość projekcji siły wobec północnych i syberyjskich regionów Rosji, dotąd relatywnie bezpiecznych.

To byłoby ogromne zagrożenie strategiczne dla Federacji Rosyjskiej – nawet bez użycia broni jądrowej

– podsumował.

/fa

Przeczytaj więcej

Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku
Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku
Około 30 posłów odchodzi z PiS. Kaczyński zapowiada twarde decyzje
Około 30 posłów odchodzi z PiS. Kaczyński zapowiada twarde decyzje