Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

„Wyższe sfery” Mariusza Staniszewskiego. Powieść czy dokument o elitach Wrocławia?

"Przez kilka ładnych lat pracowałem jako dziennikarz śledczy; część opowieści, które wtedy słyszałem jest zawarta - choć w formie przetworzonej - w tej książce"
„Wyższe sfery” Mariusza Staniszewskiego. Powieść czy dokument o elitach Wrocławia?

Mariusz Staniszewski / Fot. X

Ludzie, którzy rzeczywiście dołączają do tych wyższych sfer w tym znaczeniu takiej szarości, mroku, muszą się wyzbyć z tych ograniczeń, tych zasad i wtedy rzeczywiście uważają, że wchodzą na wyższy poziom świadomości, rozwoju, wyższy poziom bytu, a w rzeczywistości grzęzną w jakimś bagnie potwornym, które kończy się dla nich niezbyt pomyślnie

mówi Mariusz Staniszewski w rozmowie z Łukaszem Jankowskim. Jak przyznaje, praca śledcza skłaniała go do bardzo pesymistycznych wniosków:

Ta wiedza bywa smutna, przerażająca, porażająca. Czasami sprawia, że człowiek przestaje wierzyć, że świat rządzi się dobrem, a nie złem

W powieści pojawiają się elity finansowe, prawnicze, lekarskie i urzędnicze – osoby, które dzięki pieniądzom lub wpływom czują się bezkarne. Jednym z motywów otwierających książkę jest wątek „seryjnego samobójcy”, nawiązujący do tajemniczych zgonów ludzi z kręgów władzy.

Szekspir pod gwiazdami
Szekspir pod gwiazdami

Przeczytaj więcej

Prokurator Opitek: Projekt ustawy o biegłych sądowych to wizja gąszczu instytucjonalnego i proceduralnego
Prokurator Opitek: Projekt ustawy o biegłych sądowych to wizja gąszczu instytucjonalnego i proceduralnego
Kolejki do lekarzy i polityczna burza. Gursztyn: wyborcy KO zaczynają mieć kłopot
Kolejki do lekarzy i polityczna burza. Gursztyn: wyborcy KO zaczynają mieć kłopot
Referendum przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu? Michał Moskal: „Bardzo bym chciał, żeby się tak wydarzyło”
Referendum przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu? Michał Moskal: „Bardzo bym chciał, żeby się tak wydarzyło”