Rządowy plan transformacji energetycznej zapowiada spadek cen prądu o 8 proc. do 2030 roku i jeszcze więcej w kolejnej dekadzie. Równolegle Polskie Sieci Energetyczne publikują dokumenty strategiczne, zakładające głęboką przebudowę systemu elektroenergetycznego. Prof. Ziemowit Malecha, energetyk z Politechniki Wrocławskiej, w rozmowie na antenie Radia Wnet nie pozostawia jednak złudzeń: deklaracje polityczne i techniczna rzeczywistość rozmijają się w sposób zasadniczy.
Cały czas brniemy w tym samym kierunku, czyli w zbawczą siłę odnawialnych źródeł energii i w dążenie do tak zwanej zeroemisyjności. Patrząc na przedstawiane liczby, to jest po prostu niemożliwe, żeby było taniej
– mówi.




